Sesja 288


Publiczny przekaz telepatyczny nr 288

Chicago, dnia 27-go stycznia 2019-go roku

.

Istota Duchowa – Opiekun Ziemi ENKI – za pośrednictwem medium, pani Lucyny Łobos-Brown – odpowiada na zadane pytania.

.

ENKI: W ten… niedzielny, dosyć mroźny dzień Ja – Enki, wraz z tym, który przybył – to jest Syriusz – witam was, w tej też takiej niecodziennej sali, w której jesteśmy, ale wszędzie jest dobrze tam, gdzie jest radość, szczerość i (!) chęć – bycia – wspólnie – na spotkaniu. Będę odpowiadał na wasze… pytania. Być może nie na… wszystkie, ale zobaczymy. Zatem… zgodnie z tradycją, jaka jest od wielu lat, będziemy – zaczynać. Kto pierwszy… i kto chce powitać… z was? Ryszardzie, Barbaro? Słucham.

Barbara: Wszyscy chcemy się pokłonić i powitać z szacunkiem i miłością, Panie Enki, powitać w Nowym Roku i wyrazić radość z tego spotkania noworocznego. Witamy serdecznie.

Ryszard: Witamy Cię serdecznie nasz Przyjacielu Enki, bo tak Cię nazywam. To jest bardzo ważne dla mnie. Przede wszystkim chciałbym również też pokłonić się i przywitać naszego Gościa z Syriusza B, który będzie z nami wspólnie podczas dzisiejszego spotkania. Witam Cię serdecznie w naszym imieniu. Przede wszystkim Kochany Enki, chciałbym z góry podziękować za udaną oczywiście, pomyślną operację Lucyny […niezrozumiałe] jutro…

Barbara: Właśnie.

Ryszard: …która będzie miała tę operację najprawdopodobniej około południa, tak że dziękuję za pomoc i za pomyślny wynik tej operacji – w naszym imieniu, w swoim imieniu, w imieniu myślę, że wszystkich tutaj zgromadzonych.

Oklaski.

ENKI: Dziękuję. Dziękuję za te słowa… Ryszardzie. Nie może być… inaczej. Opieka jutrzejszego dnia – będzie, tak jak i przygotowanie jej na ten zabieg, operację. Po… dłuższej debacie naszej duchowej – można było nie iść, ale – ona jeszcze ma być potrzebna, więc… to paskudztwo, które się utworzyło w zasadzie nie zagraża życiu, nie przeszkadza – bo nie boli. Są tylko zaburzenia odnośnie ciśnienia, więc – zdecydowaliśmy, że trzeba to fizycznie u-sunąć. Została przygotowana już też fizycznie przez medyków i w zasadzie to się odbędzie jutro przy… Naszej wydatnej pomocy, czyli będziemy, będziemy uczestniczyć w tym zabiegu i wszystko zakończy się pomyślnie, ale teraz już poproszę o pytania. Słucham.

Barbara: Rozpoczniemy od pytań naszych miejscowych. Pytanie od Joli. Najpiękniejszy Panie Boże, dziękuję za całe piękno tego świata, dziękuję za Jezusa, Enki, Marduka, dziękuję za mojego Anioła Stróża, za Grzegorza, za Gościa z Syriusza, za moją rodzinę, za Fundację, za panią Lucynę i Bila, za panią Basię i Ryszarda, i wszystkie Jaskółki. Dziękuję, że obdarzyłeś mnie miłością i zaufaniem. Wiem, że żeby wydobyć z siebie człowieczeństwo jest to bardzo, bardzo ciężka praca, ale wiem też, że jest warto. Takie jest powiedzenie: „nie ma jak u Pana Boga za piecem” i ja tak się właśnie czuję. Dziękuję z całego serca. Jola.

ENKI: Dziękuję Jolanto, jeszcze raz dziękuję. To… co napisałaś nie były tylko słowami. To… popłynęło z serca. Oby tak dalej. Teraz, kiedy to… po tych perturbacjach zeszłorocznych września, kiedy to ten rok będzie… dużo cięższy – takie – otwarte – serca jak twoje, Jolanto będą Nam bardzo – potrzebne. Oby tak było – więcej – takich serc, bo i… ci, którzy zaczną zamieszkiwać z wami wspólnie Ziemię też będą chcieli, żeby istoty ludzkie przyjaźnie się do nich odnosili. I nad tym też będziemy wspólnie pracować. Zatem Jolanto tak trzymaj, właśnie tak – trzymaj! – z tym – otwartym – sercem. Słucham dalej.

Barbara: Witaj ponownie Przyjacielu, Wszechmogący Enki. Dziękuję za pomoc, wsparcie i ochronę, także za Twoją mądrość, opanowanie i bezwarunkową miłość. Witaj także Potężny Gościu z Syriusza B, kłaniając się Wam – ja, Robert. Moje pytania na dzisiaj. Pytanie pierwsze. Czy Istoty Duchowe z drugiego i pierwszego poziomu Umbralu zdają sobie sprawę z tego Oczyszczania, które już się lada dzień u nich zacznie i czy to Oczyszczanie też obejmie kolonie? Dziękuję. Robert.

ENKI: Witaj… Robercie. Tak, zarówno pierwszy poziom jak i drugi poziom Umbralu, to dalej jest jedno wspólne piekło. Zdają sobie sprawę, zdają sobie sprawę z tego, że… działają Istoty… Pozaziemskie, które, które zaczynają działać w Oczyszczaniu. Istoty z drugiego zwłaszcza poziomu Umbralu, doskonale już wiedzą co… zostało… zrobione… na trzecim poziomie, bo… powtórzę raz jeszcze: są trzy, trzy – poziomy, a wy przestańcie zakłócać… przekaz telepatyczny. To, że… Lucyna nie reaguje – to jedno, a – Ja przecież słyszę… jak wy przewracacie tutaj kartkami, więc… proszę was o… zachowanie spokoju, więc – Robercie, tak – było mówione, niebawem, niebawem, niebawem zaczną pracę na… drugim poziomie – w Umbralu, czyli piekła. Potem trzeba się przenieść na pierwszy, bo przecież przyszło wam, istotom ludzkim odzianym w materię, żyć w piekle i (!) zamieszkujecie ten pierwszy poziom razem z Istotami Duchowymi tego Umbralu pierwszego, więc to nie jest żadne zdziwienie, że… ktoś powie: „wydaje mi się, że żyję w piekle”. Bo taka jest prawda: żyjecie – w piekle. Potem, kiedy wszystko zostanie u-porząd-kowane, to i piekło zniknie. A tak naprawdę na… tych wszystkich poziomach… gdzie już pozbywasz się piekła, czyli kolonie (a jest ich mnóstwo) tam nie ma nic wspólnego – z piekłem. Pozbywasz się piekła kiedy – jesteś – przenoszony do… poszczególnej, wybranej kolonii. Słucham dalej.

Barbara: Pytanie drugie. Czy rządzący tego świata wraz z głowami tych religii wiedzą, że Rada Bogów się odbyła i co zdecydowała? Może ta wiedza by ich trochę opanowała, zmieniła w tych ostatecznych czasach? Robert.

ENKI: Oj, Robercie… Robercie. To co postanowiła Rada Bogów JESZCZE pozostanie tajemnicą. Ujawnione zostało tylko… to co najbardziej istotne i to co najbardziej jest potrzebne na ten czas tu – na Ziemi dla istot ludzkich. A ujawnione zostało przez Radę Bogów taka powiedzmy ostatnia szansa… dla ludzi, bo jak dobrze wiecie, to przecież jakby na to nie patrzał, to… jest tysiąc lat, tysiąc lat na u-porządkowanie. Ale na sam początek Rada Bogów ustaliła – dokładnie na Nas Dwóch – Mnie i Mego Brata: jeszcze dać – niewielką – szansę: ludziom, nie Istotom Duchowym przebywającym tu, na Ziemi, czy w tym drugim piekle Umbralu, czyli ludzie dostali taką ostatnią furtkę. Czy z tej furtki będą korzystać? – to też zobaczymy i BĘDZIE się przyglądał właśnie Syriusz. Nie on tylko jeden, jest cała Armia Istot Duchowych z Syriusza, którzy – prężnie będą działać, oj – będą działać. Furtka polega na tym, że… Obaj z Bratem otrzymaliśmy… to przyzwolenie pomocy, OSTATNIEJ POMOCY. Jest to zakładanie tak zwanego, takiego kokonu czy furtki, która będzie działać dla tych, którzy zechcą taki kokon założyć i potem jeszcze przekazywać to bliższej, dalszej rodzinie, czy też przyjaciołom, ale (!) jak we wszystkim jest „ale”. Można szastać taką Energią na lewo i prawo, zakładać Pieczęcie gdzie się tylko da, udawać, że się PRZECHYTRZYŁO Nas. To nie tak do końca, bo… ten, który kokon już będzie posiadał też będzie pod ścisłą obserwacją Syriusza i na przykład ty (!) założysz taką Pieczęć zabezpieczającą, a Syriusz przyjrzy się i ją zdejmie. Zabawa w ciuciubabkę? Nie, sprawiedliwe… będzie, sprawiedliwe przyjrzenie się istotom – ludzkim. Dlatego to… [wypowiedziane z westchnieniem] trzeba się też namyślić, zastanowić, jak już się ma… założony ten kokon: „komu, komu przekażę Pieczęć?”. Dobrze, ale to jeszcze… będziemy… rozwijać. Być może i Syriusz coś dopowie? – a teraz słucham dalej.

Barbara: Trzecie pytanie od Roberta. Czy u kogoś w średnim wieku, tak jak ja, możliwe jest jeszcze polepszenie, oświecenie umysłu, intelektu i zrodzenie się jakiegoś nowego talentu [uzdolnienia]? Czy tylko to jest dawane z przeznaczeniem, czyli z urodzeniem? Dziękuję. Robert.

ENKI: Jeśli schodzisz na Ziemię w celu reinkarnacji – tak, ustalasz sobie przeznaczenie, ale Przeznaczenie jest ruchome. Można ustalić żeby było cięższe, można też poprosić… żeby było… lżejsze. Robercie, o jakim ty wieku mówisz? Talenty [uzdolnienia] potrafią się ujawnić w różnym wieku, nawet w podeszłym. Trzeba też zacząć nad – sobą – pracować, poprosić o… ujawnienie uzdolnień, a wcale to nie jest wyznaczone w jakim czasie ma się to… wydarzyć. Słucham.

Barbara: Teraz pytanie od Ewy. Witam Cię Kochany Enki, Opiekunie Ziemi. Moje pytanie, czy istoty będące na trzecim poziomie Umbralu mają tę świadomość, że zostaną rozpuszczone i czy to odczuwają? Ewa.

ENKI: Mają, Ewo – mają, i to tak można określić: „płacz i zgrzytanie zębów”. Proszenie o… zrozumienie, o wybaczenie, ale skoro się już dotarło na trzeci poziom, to – „bańka mydlana” tak się naprężyła, tak urosła, że nie da się z niej już spuścić powietrza. Pęka. I tak się działo i jeszcze dzieje z tymi istotami duchowymi, które znalazły się na trzecim, ostatnim poziomie. I z tego drugiego też będą usunięte istoty i przekazane na poziom trzeci. Wystarczy, żebyś sobie dokładnie poczytała Apokalipsę Jana, gdzie jest wyraźnie napisane: „I PRZYJDZIE Bóg sądzić żywych i umarłych”. Bóg sam tego nie zrobi, potrzebuje – Pomocników. I na… tę ciężką pracę w Umbralu, w piekle wyznaczył właśnie Syriusza, którym OBIECAŁ: „jak się wywiążecie z nałożonego obowiązku, pracy, wespół z istotami ludzkimi będziecie zamieszkiwać – Planetę – Ziemię”. Dlatego to cała armia z Syriusza już czynnie działa. Dlatego… trzeci poziom jest ostatnim poziomem, gdzie nie ma już możliwości zmiany czy opuszczenia tej strefy. Słucham.

Barbara: Kochany Enki, serdecznie pozdrawiam Cię, pozdrawiam Enli, Twojego Syna Marduka i naszego Gościa z Syriusza. Kochany Enki, cieszę się, że znowu jesteś z nami. Wiem, że w Polsce czujesz się lepiej. Możesz odpocząć, odczuć szacunek, jakim Cię ludzie obdarzają. My też kochamy Cię i darzymy szacunkiem wielkim, ale energia Chicago i ludzi jest inna. Prosimy: pozostań z nami. Dziękuję Istotom z Syriusza za ochronę Ziemi i witajcie na tej wspólnej Planecie. Moje pytanie jest odnośnie Anioła Stróża. Wspomniałeś w ostatniej sesji, że Anioł może też się potknąć? Jeśli ma istotę, to źle robi. W dzisiejszych czasach jest bardzo dużo ludzi, co robi źle. Czy to znaczy, że ich Aniołowie tłumnie wracają na Ziemię przerobić ich lekcję, a istoty z rozbitej Planety czy też mają Aniołów? Proszę o wyjaśnienie. Bardzo Ci dziękuję. Elżbieta. Dziękuję za piękną, słoneczną pogodę.

ENKI: Wszystkie istoty – Elżbieto, posiadają… tak zwanego Opiekuna – Anioła Stróża. Skoro istoty… z przybyłej Planety dostały ten przywilej – zamieszkiwania – tutaj, to na takich samych warunkach jak i istoty ludzkie. I taka sama potem jest karalność za czyny istot ludzkich. Pytasz o anioła. Jest to dosyć… rozległy temat i skomplikowany [złożony] temat. Żeby zostać Aniołem Stróżem trzeba nawet przejść tę strefę czyśćca, bo jak wiesz – jest już – siedem – poziomów zanim dostaniesz się do tej najwyższej niebiańskiej strefy, więc z tej strefy poza czyśćcem przychodzą aniołowie. Jak anioł dobrze wypełni swój obowiązek względem tej istoty, którą prowadzić będzie przez całe życie – automatycznie przechodzi na wyższy poziom. I jeśli… taki anioł ma kłopoty, bo przecież istoty ludzkie, kiedy się reinkarnują na Ziemię, dalej posiadają wolną wolę, rozum, a anioł jest po to, żeby pomóc przejść przez to życie. Tak przejść, żeby spisać się jak najlepiej. Aniołowi nie wolno naruszać wolnej woli i rozumu. Może – jedynie – podpowiadać: „nie czyń tego”. Ale… wolna wola robi swoje, więc kiedy… nie wypełni Anioł Stróż swojego nałożonego obowiązku i (!) dana istota opuszcza ciało wiadomo, że trafia do Umbralu, ale duch, który był Aniołem Stróżem musi zejść na Ziemię i częściowo przerobić tę lekcję, którą sobie nałożył ten, którego miał pilnować. Traci ten statut, czyli – prawie – rozpoczyna wszystko od nowa. I jest to dla takich Aniołów, którzy MUSZĄ przejść przez Umbral, muszą przejść później przez kolonie, czyściec (co już mieli wszystko za sobą), czyli od początku zaczyna tę drogę. Jest to trudne, bardzo trudne. Dlatego to… istoty ludzkie… tyle czasu już jesteśmy razem, TYLE SESJI, co było wam przekazane, mogę tylko powiedzieć z wielkiego SZACUNKU dla… tego Opiekuna Duchowego – Anioła Stróża: zacznijcie tak naprawdę – myśleć. Słucham dalej.

Ryszard: A teraz pytania z Polski. Pytanie od Filipa. Czy to możliwe, że coś spadnie na Ziemię w okolicach 1-go lutego 2019-go roku? NASA wycofała swoje obliczenia z Internetu, że nic się nie stanie, natomiast rosyjscy naukowcy twierdzą, że jednak może dojść do zderzenia. Oczywiście to pytanie jest spowodowane strachem. Czy są jakieś wiadomości, które z Twoje strony mogą nas uspokoić, Panie Enki? Filip.

ENKI: Witaj… Filipie. Chociaż wielki szacunek mam do ciebie, to… jednak nie dam wiadomości, która będzie pocieszeniem dla – populacji – ludzkiej. Meteoryt, który… muśnie trochę Ziemię nie… zrobi aż takich tragicznych skutków, ale (!) nie przeleci koło Ziemi nie czyniąc szkody. Tutaj uspokajają… ludzkość. Ja też uspokoję, bo… przekazywanie pozytywnej Energii w Kosmos będzie – działać jak – taki – parasol ochronny dla tej Planety i skutki otarcia się tego „kamyka” będą o wiele, wiele… mniejsze, więc ZACHĘCAM do takiego globalnego [powszechnego] przekazywania Energii pozytywnej, pełnej miłości Energii w Kosmos, bo TO zadziała korzystnie. Słucham.

Ryszard: Witaj Opiekunie Ziemi, z tej strony Rafał. Proszę o przyjęcie podziękowań na Twoje ręce dla Ducha Przemiany za spokojną śmierć siostry mojej mamy, która jednocześnie była moją matką chrzestną. Ten moment skłonił mnie do refleksji i do marzenia, które chciałbym żeby kiedyś, jak będzie mój czas, się urzeczywistniło. Mianowicie chciałbym tak umrzeć – po prostu zasnąć. Jeszcze raz dziękuję za to czego tu nie wyraziłem, a Ty wiesz. Rafał.

ENKI: Witaj… Rafale. Muszę teraz tak ogólnie… na forum… powiedzieć: zrobiłeś i tak bardzo duży skok do przodu – życie. Kiedy… się poznaliśmy byłeś zagubiony, nienawidzący siebie, życia, ludzi. Teraz… stajesz się zupełnie innym człowiekiem. Prosisz o coś, co może być realne, czyli szybko i bezboleśnie – we śnie. Masz to załatwione, ale – jeszcze nie teraz – Rafale, bo… dużo pracy przed tobą i tego – będziemy – wymagać. Słucham.

Ryszard: Witaj Enki, Drogi Opiekunie Ziemi. (Pierwsze pytanie). Czy przekaz zawarty w „Księdze Urantii” można potraktować jak tę właściwą Biblię, czy jest to inny zupełnie przekaz? Marcel.

ENKI: To, że Biblia Marcelu została wielokrotnie – zmieniona, bo… kolejny papież – zmieniał, ponoć po to, żeby łatwiej było ludziom – zrozumieć. A tak naprawdę to kapłani, zwłaszcza religii tej chrześcijańskiej, zabraniają – czytać – Biblię mówiąc, że… „prostych ludzi Biblia może tylko ogłupić”. „Księga Urantii”, o którą pytasz, też przecież została spisana przez ludzi i też dodane jest SPORO od ludzi, więc… trzeba… czytać… sercem, poprosić o… wsparcie, POPROSIĆ O POMOC. Wtedy (zarówno jedną Księgą jak i drugą) będziecie – mogli – rozumieć. Słucham dalej.

Ryszard: I drugie pytanie od Marcela. Jak wiesz i Wy, zebrani na tej sali, o tym co stało się 13-go stycznia w Gdańsku – czy ten przejaw agresji i nienawiści ma jakieś racjonalne wytłumaczenie, czy też to jest element Oczyszczania? Czy miało tak być? Jak sobie z tym poradzić? Dziękuję. Marcel.

ENKI: Nie wtrącaj Marcelu tego incydentu [przypadku] z prezydentem pisząc, pytając: „czy to już jest Oczyszczanie?”. Słuchaj… młody człowieku: tysiąc sposobów i więcej mamy (My, zarówno Syriusz) na Oczyszczanie. Incydent, tak to można nazwać, pokazanie… DO CZEGO istoty ludzkie są zdolne, więc… na przyszłość Marcelu, jak będziesz rozmawiał z ludźmi albo zadawał pytanie trzeba to przemyśleć, bo jeszcze raz powtarzam: do współpracy nad OCZYSZCZANIEM mamy do tego Matkę Przyrodę a nie… Istoty ludzkie. Wy macie tylko pomóc. Słucham.

Ryszard: I teraz pytania od Bohdana. (Nie ma go dzisiaj, natomiast prosił mnie o przekazanie dwóch pytań). Drogi Enki, chciałem podziękować Bogu Wszechrzeczy Panu Jahwe za pomoc, prowadzenie, opiekę jak i zarazem Tobie, Panu Enli, Matce Boskiej, moim Opiekunom z całego serca. Mam dwa pytania. (Pierwsze pytanie. Amerykański rząd potajemnie finansuje badania dotyczące UFO, innych wymiarów, tuneli czasoprzestrzennych itd. Przypuszczam, iż Twoje wypowiedzi czy też Syriusza są dokładnie studiowane. I tak niczego bez Waszej zgody nie osiągną. Dlaczego im tak zależy na tym?

ENKI: Witaj Bogdanie, chociaż cię nie ma – zastanawiam się do czego [dlaczego]… (zarówno tobie jak i… innym istotom ludzkim, którzy będą czytać to) teraz akurat zależy na tym co ty piszesz. Czy… zastanawiacie się NAD TYM co – przyniesie ten rok, co zacznie pokazywać Matka Ziemia? Nie będzie z wami współpracować – będzie pod tym względem, że będzie Oczyszczać. Wcale nie bierzemy udziału, [nie podejmujemy] współpracy z tymi potęgami ludzkimi, bo i za to się Syriusz weźmie, i to baaardzo szybko. Bodajże jeszcze w tym roku. Tak że Bogdanie – DLA NAS, Istot Duchowych i (!) dla Syriusza najważniejsze jest otwarte serce, wasze – serce. Przyjaźń, WIDZENIE drugiego człowieka, POMAGANIE drugiemu człowiekowi, a nie tylko MÓWIENIE: „pomagam”, albo: „ja przecież działam na rzecz Świata Duchowego”, więc mogę się zapytać: co, CO TY CZY INNI zrobiliście dla Świata Duchowego? Słucham dalej.

Ryszard: I drugie od Bogdana Na sesji 286-stej z 9-go grudnia w Łodzi powiedziałeś, iż Syriusz wykona całą uroczystość włącznie z włożeniem sarkofagu w Gizie. To mnie bardzo zasmuciło, bo to jest nasza wielka porażka. Jaskółki, fundacje, my wszyscy bardzo zawiedliśmy Cię. Przepraszam z całego serca. Bogdan.

ENKI: A ileż to razy – mówiłem: DOJDŹCIE DO POROZUMIENIA? Nie dzisiaj – wiele, wiele razy. Powiedziałem też wyraźnie: jeżeli wy nie potraficie ze sobą ROZMAWIAĆ, to… Syriusz to zrobi. Syriusz, to znaczy te Istoty, które mają ludzkie ciało, ale – duch – jest – z Syriusza. Wykonają – to zadanie, bo przecież Syriusz powiedział wyraźnie: „Chufu – musi – znaleźć się w sarkofagu, MUSI ujrzeć Słońce”. I ujrzy, i to szybciej niż wam się wydaje. Dlatego też trzeba jak najszybciej, tak jak o to prosi Enki, otworzyć serce na drugiego człowieka a nie tylko mówić. Słucham dalej.

Ryszard: A teraz pytania Olivii. Pozdrawiamy Naszego Ojca Jahwe, Ciebie, Ukochany Enki, Enlila, Ninmah oraz Drogiego Syriusza. Jesteśmy bardzo wdzięczni za pomoc z Wysokości. Nasza próba trwa nadal, ale czujemy, że powoli łagodnieje. Nasz ukochany Enki, im więcej wiemy o Tobie, tym większy to dla nas zaszczyt z racji tego wielkiego przywileju, jakim jest możliwość zwracania się do Istoty tak Mądrej, Wzniosłej i Wspaniałej jak Ty, Enli czy Ninmah. Bardzo, bardzo dziękujemy za Twoje wizyty i porady, jakich nam udzielasz każdego miesiąca; za Twoją wielką i niezmienną cierpliwość. Nasze pytanie, w jaki sposób możemy uzyskać Duchową Pieczęć dla naszych krewnych? Olivia i Wiktor z synami.

ENKI: Witajcie Olivio, Wiktorze. Może przejdę do… ostatnich słów. Pieczęć, czyli kokon. To, że na to… jest rok, to też często już mówiłem w Polsce, zakładając te kokony. To trochę czasu. Pomyślimy nad tym i jak to zrobić, żeby… się wami zająć, bo na to sobie zasłużyliście, żeby – dać wam dać to zabezpieczenie i ten kokon. Jest trochę czasu. Przyjdzie wiosna i wtedy może… trzeba będzie podjechać – do was, bo zarówno Ja i Mój Brat potrzebuje fizycznych rąk żeby móc – założyć, a potem: wy już będziecie – dalej – działać. Pozostańcie tacy jacy jesteście, O TO was mogę tylko prosić: i ciebie Olivio, i ciebie Wiktorze. Słucham.

Ryszard: I drugie pytanie od Olivii. Chciałabym również podziękować z całego serca Syriuszowi za ich obecność i za tak wiele dobrych rzeczy, jakie zrobili i robią dla tej Planety Ziemia. Myślę, że Wy, Ukochani Syriuszanie, JUŻ jesteście częścią Ziemi od bardzo dawna. Dziękuję za piękne przesłanie na polu pszenicy w Winchester z 2002-go roku. Jest w tym zdjęciu coś pięknego, coś wyjątkowego, czego nie umiem wytłumaczyć, a przesłanie jest szczególne, ponieważ ukazujecie wysoki poziom moralności jaki posiadacie. Żałuję, że teraz nie jesteśmy tak rozwinięci ani przygotowani, aby wam sprawić Drodzy Syriuszanie takie powitanie na jakie zasługujecie. I tak jak w tym czasie zaczęliśmy dowiadywać się więcej o naszych rodzicach Anunnaki, tak też i sama bardzo marzę, aby pewnego dnia móc dowiedzieć się o Was dużo więcej i o Waszej historii. Dziękuję bardzo. Pozdrowienia dla wszystkich Jaskółek w Chicago i na świecie. Olivia.

 

Odnośnik:https://www.nautilus.org.pl/artykuly,2364,powraca-sprawa-najslynniejszego-brytyjskiego-piktogramu-z-14.html?cat_id=115

ENKI: Tak Olivio. Istoty z Syriusza już działają na Ziemi… dosyć długo, bo od DWUNASTU TYSIĘCY LAT. To jest długo. A te znaki na zbożach, no… masz rację, to są pisane przez nich. Oni dają sygnały, oni dają znaki ludziom, tylko… ludzie muszą nauczyć się to od-czytywać. Teraz, kiedy ich Planeta jest w dużym kłopocie, musieli szukać planety gdzie… mogli by się ewakuować, chociaż po części. Ziemia, którą… poznali już dawno temu najbardziej jest odpowiednia, pasuje i wielu z nich (nie tak jak teraz, ale częściowo) już się na niej rodzą. TERAZ, to już będzie – z dużym – nasileniem. I cieszę się ogromnie jakie masz podejście do tych Istot. Będzie to wynagrodzone – gwarantuję.

Duchowy Opiekun Ziemi Enki swoją wypowiedź przerywa na krótką chwilę, właśnie taką, jaka jest potrzebna na przełożenie kasety do nagrywania.

ENKI: Słucham cię dalej.

Ryszard: Pytania od Wiktora teraz. Witaj Enki. Czy Oczyszczanie w Umbralu oznacza, że będzie nam się żyło łatwiej na Ziemi, ponieważ już nie będzie na przykład wampirów energetycznych, ani takich istot duchowych, które będą działały na naszą szkodę? Wiktor.

ENKI: A będą, będą… Wiktorze – takie – energetyczne – stwory, które jeszcze będą czerpać energię. Na to przecież Bóg wyznaczył tysiąc lat. Dopiero po… upływie tysiąca lat może przestać istnieć Umbral, czyli piekło, ale przez ten czas jeszcze będzie TRWAŁO Oczyszczanie. Nic na to – My, Istoty Duchowe – nie poradzimy. Taka była decyzja samego Boga i taka też była decyzja niedawno zakończonej Rady Bogów. Ziemia, Planeta Ziemia MUSI być Oczyszczona – tak jak to było zaplanowane na samym początku, kiedy był tworzony – Układ – Słoneczny. Dlatego to… Wiktorze, tak jak było powiedziane przez samego Boga: Planeta Ziemia – Planetą Rajską, a Istoty zamieszkałe na Niej mają być równe Bogom, czyli Wzorcowa Planeta w całym Kosmosie, ale do tego trzeba jeszcze dużo czasu. A to co się dzieje dzisiaj, to co się przyglądamy My – przez te ostatnie dwa tysiące lat – i co widzą… Istoty z Syriusza można powiedzieć: o zgrozo, straciliśmy DWA TYSIĄCE LAT. Słucham dalej.

Ryszard: I drugie pytanie od Wiktora. Czy rzeczywiście nie przejmuję się losem swoich synów i za mało dla nich się staram? Dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiamy Was bardzo. Wiktor.

ENKI: A któż tak powiedział, że się za mało starasz? Dajesz z siebie… wszystko, dajesz im to… co wiele, wiele dzieci nie ma. Dajesz im miłość, prawdziwą miłość. I to będzie… zapisane, i to będzie… wpisane do zapłaty dla ciebie, więc przestań MYŚLEĆ, że za mało dajesz dzieciom. Dajesz im wszystko. Słucham dalej.

Ryszard: (Z głębokim westchnieniem). A teraz pytania od Daniela i Pawła z Meksyku. Witaj Drogi Opiekunie Enki. Miałbym takie pytanie: czy istnieją światy równoległe – niby takie jak nasz, ale trochę inne i w jakim one są celu? Pozdrawiam. Daniel.

ENKI: No niby trafiłeś w sedno. To są te kolonie, które… są równoległe do Ziemi. Kolonie, rozmieszczone wokół Planety na całej Planecie. Czy – te – kolonie są potrzebne? Tak, bo dokładnie z tej kolonii można już się przedostać do czyśćca, a z czyśćca – dalej, więc to co wy nazywacie Światem Równoległym istnieje naprawdę, tylko jest to już Świat Duchowy. I można o nim przeczytać w różnych publikacjach o tych światach równoległych, czyli koloniach. Słucham dalej.

Ryszard: Witam Cię Drogi Opiekunie ENKI. Nie wiem jakie pytanie mógłbym mieć, więc chcę tylko podziękować Wam za Waszą pomoc w naszej obecnej sytuacji, dzięki czemu możemy spokojnie przeczekać ten czas. Dziękuję. Paweł.

ENKI: Czas, niby pojęcie nieznane, ale czas to dopiero przed wami jest. Zostało ujawnione – macie TYSIĄC LAT na… uporządkowanie Ziemi, na Oczyszczanie, na powroty, więc… trzeba zacząć już od dzisiaj zrobić to PODSUMOWANIE swojego życia, a nie (!) powiedzieć: „mam jeszcze tyyyle czasu”. No nie wiem – czy aż – tyle… więc ta lekcja, którą dzisiaj otrzymujecie (wy, którzy na tej sali jesteście i ci, którzy czytać będą), gdzie są takie słowa powiedziane: trzeba… uśmiercić dotychczasowy stosunek do życia a życie – rozpocząć od – nowa. I do tego – zachęcam i zapraszam. Słucham.

Ryszard: Przede wszystkim dziękuję za prowadzenie mnie, za wszystko co mnie w życiu codziennym spotyka oraz za opiekę nade mną i moimi bliskimi. Chciałbym zapytać, czy jest jakaś możliwość sprawdzenia czy ja mam ten Znak Życia? Adam.

ENKI: Nie masz, jeszcze nie masz, ale… nic nie stoi na przeszkodzie żeby go mieć. Tylko… jedna rada. Przestańcie myszkować po… Internecie. (Jak to się mówi, co nazywacie Facebook czy jeszcze jakoś inaczej.)

Ryszard: Facebook.

ENKI: Facebook, dobrze – poprawiłeś Mnie, gdzie… już są krzyki, że to jest złe, więc – Ja zapraszam tylko tych, którzy się… nie będą bać tego kokonu, tego Zabezpieczenia, które będą mogli daaalej przekazać. A reszta? No cóż, niech się boi dalej! Słucham.

Ryszard: I drugie pytanie dotyczy Oczyszczania i zasiedlania Ziemi. W ciągu tego tysiąca lat ma się wszystko rozegrać, czy na przykład tak jak Syriusz kiedyś mówił: „minie trzysta lat i zasiedlamy Ziemię”?

ENKI: Próby już zaczynają być robione. Po pierwsze: to takie dosyć masowe rodzenie się Syriusza na Ziemi. Niby ten sam mały człowiek – a duch – z Syriusza. Niby to… pustynie bezużyteczne, wieczne zniszczenie – okazuje się, że nie do końca, bo… pustynie już zaczynają się zielenić, piękne kwiaty rosną, gdzie woda wytryskuje, powstaje życie, więc… nie trzeba trzystu lat. Trzysta lat to już będą dobrze zamieszkałe tamte tereny i trzysta lat nie potrzeba, żeby też – ludzi – zmieniać – na lepszych. Słucham.

Ryszard: I trzecie pytanie od Adama. Jak można się nauczyć panować nad swoimi myślami i nerwowością? Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Adam.

ENKI: Nie można, nie można. Trzeba – popracować nad – rozumem, nad wolną wolą i wtedy dopiero można zacząć… inaczej myśleć. Słucham dalej.

Ryszard: A teraz pytania od Pawła z Kanady. Witam Kochany Panie Enki i również witam Istoty Duchowne, które mogłem zobaczyć na ostatnim spotkaniu w Chicago. Dziękuję. W Kanadzie bardzo źle traktują Indian. Jak Indianki urodzą dziecko to są zmuszane do poddania się zabiegowi, żeby już nie mogły mieć dzieci. Czy Syriusz mógłby się tym zająć? Dziękuję.

ENKI: A to że na Ziemi jest… tyle miliardów istot ludzkich – jest to „w porządku”. Co powiedział Bóg, kiedy… zaczął zasiedlać Ziemię? „Rozmnażajcie się i ZALUDNIAJCIE Ziemię – ale nie przeludniajcie. W tej chwili jest przeludnienie, a do tego jeszcze dojdą Istoty z Syriusza. Nie będę tego tematu – rozwijał, bo… jeszcze… zwłaszcza kobiety mają zakodowane w swoich umysłach rozmnażanie: dzieci, bardzo dużo dzieci, więc odczekamy jeszcze trochę, po to żeby ta Ziemia była ZALUDNIONA, a nie – przeludniona. Słucham.

Ryszard: I drugie pytanie od Pawła. Edgar Cayce przepowiedział, że ludzie odkryją starodawną wiedzę na Półwyspie Jukatan i drugie miejsce wskazał w obrębie Bimini, w obszarze, gdzie się znajduje część Atlantydy. Czy mógłbyś nam Panie Enki powiedzieć, co się tam znajduje? Dziękuję. Paweł.

ENKI: Dobrze, a powiedz Mi Pawle do czego jest to dzisiaj potrzebne. Zaspokoić tylko ciekawość? Tak, ciekawość. To, że… odkryją, już odkryli fragmenty Atlantydy, ale nie ujawniają i jeszcze na razie świat tej mądrej, naukowej wiedzy nie… ujawni – z obawy tej, co jeszcze mogą – ludzie – wymyślić. Słucham.

Ryszard: Witam serdecznie Enki oraz wszystkich przybyłych na spotkanie. Szczególne pozdrowienia dla Pani Lucyny. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia po operacji. Trzymam kciuki. Pytanie: w ostatnich dniach w Europie mieliśmy całkowite zaćmienie Księżyca, który ponownie przybrał czerwonawą barwę. Kilka dni później wielu z nas miało trudności ze snem. Czuliśmy się jak turbo-doładowani. Jak sobie pomóc podczas takich zakłóceń snu? Dziękuję. Michał.

ENKI: Wytrzymać, po prostu wytrzymać. Nie ma innej możliwości. Na razie się… jeszcze aklimatyzujecie na tej Planecie Ziemia zwłaszcza teraz, kiedy w grę wchodzi takie wzmożone Oczyszczanie, w którym DZIAŁA Matka Przyroda i jeszcze będzie bardziej działać, więc… nie załamywać rąk tylko… zacząć po prostu się samemu wy-ci-szać. Słucham.

Ryszard: I… jeszcze jedno pytanie od Michała. Przy tej okazji chciałbym podziękować za wiadomości dotyczące dalszych prac nad piramidą. Urządzenie widoczne na zdjęciu (Lucyna wcześniej widziała to zdjęcie) już niedługo umieszczę w ogrodzie. Dziękuję za duchowe wsparcie. Michał Fodorczuk z Niemiec.

ENKI: Witaj Michale, to że… lubisz eksperymentować już wiem nie od dzisiaj. Umieść, jeszcze jedno przeprowadzenie doświadczenia nikomu nie… zaszkodziło, wręcz przeciwnie. Zyskujesz na tym to, że… twoja energia wzrasta. Robisz się coraz to bardziej otwarty na Świat Duchowy. Przeprowadzaj doświadczenia, jestem za tym i (!) chętnie… ci w tym pomogę. Słucham.

Ryszard: I teraz jeszcze jedno pytanie od Danuty z Chicago. Co się stało z Janem od Boga w Brazylii?

ENKI: Jeszcze żyje, jeszcze żyje, a że… jego moc… osłabła, no cóż. Wszystko ma swój początek i koniec, i… to że… ludzie… potrafią wyssać z takiego kogoś, kto jest przekaźnikiem Energii ostatnie soki – tak też się dzieje z Janem od Boga. Kiedy nadejdzie czas zabrania go, to… świat się o tym dowie. Wiele już takich było – na Ziemi. Kiedy energia się zupełnie wyczerpie – będzie – zabrany. Czy coś jeszcze? 

Ryszard: Dziękujemy serdecznie za wszystkie odpowiedzi na nasze pytania. Ja właściwie miałem taki zamiar zapytać się o Elvisa Presleya… 

ENKI: No to już ci odpowiem… 

Ryszard: Właśnie. 

ENKI: Wolałbym, żebyś był na sesji osobistej, ale język ci się tak bardzo rozwinął… 

Śmiech na sali. 

ENKI: …że ciężko cię było zatrzymać. Mogę tylko powiedzieć: możesz dostać więcej poufnych wiadomości, ale nie dzisiaj i nie na tej sesji, a ponadto szczerze też mogę powiedzieć: Elvis żyje, a że wygląda inaczej, (no bo przecież upłynęło trochę lat)… 

Ryszard: No tak. 

ENKI: A… chcesz więcej? Dobrze, dostaniesz, ale – nie – dzisiaj. Dziękuję. 

Ryszard: No tak, dziękuję, przede wszystkim. No… chciałem się dowiedzieć, bo ten temat mnie wciągnął i to tak się wydarzyło kilka tygodni temu i nie wiem czemu mnie wciągnął. To tak jakbym wpadł w jakiś tunel…

ENKI: Sesja osobista!

Ryszard: O, rozumiem, dobrze.

Uśmiechy.

Ryszard: (Z uśmiechem). Dziękuję, przepraszam. Dziękuję Ci, dziękuję naszemu Przyjacielowi, który najprawdopodobniej przysłuchiwał się nam wszystkim za ten przekaz telepatyczny, za spotkanie, za to, że co miesiąc jesteśmy z Wami a Wy z nami. Tak że Kochany Przyjacielu – do następnego spotkania. Dziękujemy.

ENKI: Tak, do miłego następnego spotkania. Ja i (!) Syriusz dziękujemy wam za to spotkanie. Dziękujemy.

Fundacja The mysteries Of the World

Adres korespondencyjny Fundacji:

The Mysteries of the World
P.O.Box 345 86
Chicago, IL. 60634 – 0586

SEKRETARIAT:

Barbara Choroszy: barbarachoroszy@yahoo.com
Ryszard Choroszy tel: (773)625-1409 & e-mail: ryszardchoroszy@yahoo.com