Konferencja „Lebensenergie” – „Żywotność” (70)


Sesja publiczna przekazu telepatycznego nr 70

Stuttgart, Niemcy, 13-go maja 2007-go roku

.

Istota Duchowa ENKI odpowiada na pytania za pośrednictwem medium, Pani Lucyny Łobos.

.

Uczestnicy: Lucyna Łobos, Iwona Stankiewicz, Elżbieta Mauch (tłumacz), Bill Brown, Andrzej Wójcikiewicz oraz Uczestnicy konferencji

Pytania: od Publiczności zadają Iwona oraz Andrzej

.

Sesja jest tłumaczona równolegle na język niemiecki.

Po wprowadzeniu Lucyny w stan odmiennej świadomości w procesie odprężenia się.

.

ENKI: Oto jestem, Ja, ENKI, Istota Duchowa, tego dnia… powitać chcę z tego miasta, miasta Energii i kolebki „czarownic”. Czasy odległe, kiedy nastąpiło przez kapłanów oczyszczanie miasta. Dużo krwi się polało i dużo zginęło mądrych ludzi. Zanim będę odpowiadał na pytania – wyprzedzę pytanie, które miało być zadane. Otóż, wykopane mumie mają wrócić do Egiptu. Zostały sprowadzone nie drogą prezentu, ale kradzieży. Chcę też ostrzec – wykopane mumie są otoczone klątwą i jeśli nie wrócą na miejsce swego pochówku – wasze miasto będą nawiedzały kłopoty. Ile lat liczą sobie mumie? Sprzed Jezusa, czasy Mojżesza i faraona Ramzesa Pierwszego. I były to – i są – mumie ludzi, którzy się sprzeciwiali rządom Ramzesa. Raz jeszcze powtarzam – dla waszego spokoju mumie wracają do Egiptu. Teraz już słucham.

Iwona: Witaj, Samuelu – ENKI. Będąc jeszcze cały czas w tym temacie, przekazuję pytanie. W jaki sposób możemy się przyczynić do powrotu mumii do Egiptu?

ENKI: Myślę, że tutaj na tym całym spotkaniu są ludzie, którzy potrafią myśleć. Czy byłoby wam znane słowo „Petycja” – złożona z wielu podpisów domagających się zwrotu mumii, przedłożona do rządu? Nie jest to przypadek, że akurat teraz to znalezisko zostało odkryte. Wszystko ma swój czas i znalezisko zostało połączone z naszym przybyciem. Po prostu zorganizujecie do rządu petycję. Jeśli uważać będziecie, że moje słowa to puste słowa, możecie sprawdzić, ile się zdarzy u was rzeczy. Słucham.

Andrzej: Witaj, ENKI. Pytanie jest: Jeśli „Plan A” w Egipcie – jeśli chodzi o wykopaliska, jest zaakceptowany, jakie działania powinny być z naszej strony?

ENKI: Wasze przepisy ziemskie są trudne do zrozumienia. Kto je wymyślał, to by musiał je wykonać… Cel wykopalisk jest znany – odkryć Faraona. Ponieważ przy pierwszym podejściu nie będzie kopania na Grobowcu Budowniczego, dlatego podjęliśmy decyzję – „restaurator” Piramidy, który kiedy umarł, zostawił instrukcję gdzie jest Chufu I oraz jakie posiada informacje. Za pozwoleniem idą tak zwane wasze pieniądze. Każdy człowiek, któremu leży dobro Ziemi na sercu powinien do ratowania Ziemi i siebie dołożyć cegiełkę, czyli szczyptę złota. Nie da się wykopać niczego bez złota. I tutaj dopowiem – za kilka lat, jeśli nie obudzicie Faraona, do niczego wam się nie przyda wasze złoto. Mówię już o fakcie ogłoszenia o zagrożeniu, więc mówię wam – ci co będą kopać – nie Fundacja kopie. Fundacja wykopaliska wspiera. Kopać będą Uniwersytety. To są wasze przepisy. I oni potrzebują potwierdzenia współpracy Fundacji w złocie. Mówiąc wyraźniej – waszej ziemskiej mamony. I tutaj jedno słowo dodam. Jeśli pojawi się wystarczająca ilość mamony, to Zabezpieczenie Ziemi mamy jeszcze w tym roku. A pamiętajcie o jednym. Rok dwunasty to nie jest chore urojenie ludzi. Tym razem przepowiednie się sprawdzą. Słucham.

Iwona: Samuelu, dlaczego Metoda Silvy jest tak istotna dla przebudzenia Faraona?

ENKI: Metoda Silvy, inaczej… Silva, to był człowiek, który był bardzo silnym medium i miał połączenie z Nami. To jemu nakazaliśmy kształtować ludzkość, rozwijać umysły. Metoda Silvy kształtowania umysłu będzie potrzebna po roku 2012-tym, kiedy to Ziemia wkroczy w Nowy Cykl. Inaczej – umysły ludzkie będą wchodzić na wyższy poziom rozwoju duchowego. Metoda Silvy jest po to, żeby przygotować umysły na ten rok. Jeśli jesteś przygotowany, proces wkraczania, otwierania umysłu przejdzie łagodnie, czyli te dodawane procenty do waszego umysłu przyjdą łagodnie. Ci, co pozostaną na tym samym poziomie, nie chcąc o niczym słyszeć – zmiany przejścia na wyższy poziom duchowy nie wytrzymają. Te umysły będą doprowadzone do obłędu, a potem śmierci. Dlatego to tak bijemy na alarm: „Otwierajcie swoje umysły… Sami bez podstaw – nie będziecie potrafili tego uczynić”. Jak na dzień dzisiejszy, to dla ludzi nauki Huny, nauki Silvy są najważniejsze. Słucham.

Andrzej: Jeżeli rok 2012-ty był zapisany od wieków w pismach Majów jako ostatni, jak też w Biblii jako Apokalipsa, to znaczy, że taka jest wola Boga. Dlaczego więc Bóg zmienił zdanie?

ENKI: Bóg nie zmienił zdania. Bóg obiecał Ziemię ludziom i słowa dotrzymał. Tak było przed dwoma tysiącami lat, przyjście Jezusa na Ziemię, ale dał też ludziom prawo wolnej woli i rozumu. I tutaj osoba zadająca pytanie uważa, że Bóg jest niesprawiedliwy i chce końca istnienia istot ludzkich – więc powtarzam… Bóg cały czas wyciąga do Was rękę… Nie będzie końca świata. Jest to zmiana systemu i narodziny Nowej Ziemi, i narodziny Nowych Ludzi. To wy się macie narodzić na nowo. Celem nawet samego Boga jest uśmiercić dotychczasowy stosunek do życia. Rok dwunasty wprowadza Ziemię w Nowy Cykl Zegara Kosmicznego. Tak się działo i dziać będzie przez tysiąclecia. Cykl powtarza się co dwadzieścia pięć tysięcy lat. Istoty żyjące w tych dniach muszą się narodzić na nowo i tę szansę narodzin daje Bóg. Tych informatorów od zmiany was na Ziemi jest dużo. Wszyscy mówią o zmianie was w waszych sercach. Na pewno trzeba inaczej spojrzeć na to, co szykuje Bóg. Otwórz się na płynącą zmianę, otwórz się na rok dwunasty tak, żeby ten czas Ciebie nie zaskoczył. Zacytuję słowa Brata Mego, Jezusa: „Kiedy przyjdzie ten czas jak złodziej w nocy, oby ciebie nie zaskoczył. Bądź przygotowany”… Bóg nie chce was zamienić. Zostaliście stworzeni do życia na Ziemi na wzór i podobieństwo bogów, więc bogowie tak długo będą pracować nad waszym doskonaleniem się, aż staniecie się godni reprezentowania swego DNA a Ziemię uczynicie Rajską Planetą. Śmierć będzie pojęciem nieznanym. To jest szykowane dla istot ludzkich przez Boga. Słucham.

Iwona: Dziękuję bardzo, Samuelu. Kolejne pytanie. Czy projekty takie, jak na przykład Projekt Cheops, mają prawo i pozwolenie na to, aby ratować ludzkość przez aktywację planetarnego systemu ochrony?

ENKI: Tak. Ziemia potrzebuje osłony… Osłony, która zabezpieczy Ziemię. I tutaj, oprócz Zegara Kosmicznego – czasu jest dwadzieścia pięć tysięcy lat. Ziemię czeka jeszcze jedna niespodzianka… smutna… Otóż, cyklicznie też w kierunku Słońca leci Planeta zwana różnie – jako „Czyściciel” albo „Planeta – Bandyta”, bo niszczy co ma po drodze. Tę niszczycielską moc Ziemia odczuła dwanaście tysięcy lat temu, bo owa Planeta cyklicznie obiega Ziemię co dwanaście tysięcy lat, powodując ogromne zniszczenia. To, że nie jesteście jedynymi istotami we Wszechświecie – jest wiadome i w trosce o waszą Planetę i ludzi Cywilizacje o wyższym stopniu rozwoju nie chcą dopuścić do katastrofy. Czas zrównania się Planety z Ziemią wyliczony został na rok dwunasty. Energetyczna osłona Ziemi zmniejszy skutki przelotu. Co ma Piramida i Faraon wspólnego? Odpowiem. Piramida Pierwsza, zwana Cheopsa stoi na centralnym punkcie osi Ziemi, czyli ma centralne połączenie z Wszechświatem, tak zwany portal. Faraon jako Budowniczy, jest tym Kluczem, który uruchomi główny „agregator” – Kod Czasu, jakim jest Piramida. Piramida nie jest zwykłym agregatorem na Ziemi. Jest ich mnóstwo na Ziemi, ale Piramida jest jedynym głównym i jeśli nie otworzy się tej Bramy Głównej, inne agregatory nie zostaną uruchomione, i wtedy Ziemia nie otrzyma zabezpieczenia. Skutki przelotu owego „Czyściciela” będą straszne. Niech nikogo nie zwiedzie pozór ładnej, słonecznej pogody, bo pomimo ładnej pogody piorun uderzy… Czyż nie jest to objaw wielkiej miłości Boga do was – danie wam ratunku? Koło ratunkowe Boga – wykopać Faraona. Czyż to są aż tak duże wymagania? Włożyć do sarkofagu jego mumię i czekać… To wszystko. Ratujecie siebie, ratujecie najbliższych. Dlatego, jak już mówiłem o miłości, o Energii Miłości – dla istot ludzkich pojęcie to jest pojęciem nieznanym. Teraz mówię – wykopcie Faraona, a w prezencie otrzymacie coś najcenniejszego – życie. Słucham.

Andrzej: Dziękuję… Jakie znaczenie mają delfiny i osoby pracujące z delfinami w procesie ratowania Ziemi? Jakie znaczenie mają białe delfiny?

ENKI: W przepowiedni Indian Hopi jest powiedziane – „Kiedy narodzi się biały bizon…” Biały bizon się narodził i jest… „Kiedy narodzi się biały wieloryb…” I jest… narodził się… „Kiedy ludzkim głosem przemówią białe delfiny…” One mówią… – wtedy, będzie koniec starego systemu a narodziny nowego. Jest to przepowiednia Indian i znak zbliżającego się końca starego systemu i narodziny nowego. Nowy System na Ziemi się narodził… nawet wtedy, gdy wszystko trzeba rozpocząć od nowa. Tak, że te znaki są znakami końca i narodzin nowego. Słucham.

Iwona: Samuelu, czy to co przeżywaliśmy wczoraj i przeżywamy dziś, nazwać można sukcesem?

ENKI: Wstęp… wstęp do wielkiej gry, przyjęcie was do wielkiej orkiestry. Dyrygentem jest Jezus ciągle mało grający, więc sukces będzie wtedy, kiedy śmiech i łzy będą podczas wbijania pierwszej łopaty. Więc Ja i Brat Mój zapraszamy do wielkiej orkiestry. Zacznijcie grać… wtedy rozpoczniemy to, co uratuje Ziemię. Słucham.

Iwona: Jaka jest treść Przepowiedni Fatimskiej? Czy dzisiejsza sesja, która przypada w 90-tą rocznicę wizji fatimskiej, może wnieść światło w tę sprawę?

ENKI: Fatima była początkiem. Tutaj przyjechaliśmy po to, żeby to światło, to ziarno zasiać w każdym sercu każdego z was. Kto tutaj przybył – to światło, to ziarno będzie przekazywać dalej i rozjaśniać tym światłem ludzkie serca, rozwijać swe umysły. I zobaczycie siebie, i najbliższych już na Nowej Ziemi. Ziemia jest piękna, zobaczcie siebie w niej. Warto zachować siebie i tego, co stoi obok ciebie. Przepowiednia Fatimy mówi o Nowej Ziemi, ale mówi też o dużym zniszczeniu, bo ludzie nie chcą się otworzyć dla miłości, na przyjęcie Ziemi jako swoje mieszkanie. Bóg pełnią miłości daje szansę – dam wam dom, więc zadbajcie o niego, nie pozwólcie zniszczyć. Słucham.

Andrzej: Czy Chufu (Cheops) żyje obecnie na Ziemi? Jeśli tak, to w jakim kraju?

ENKI: Nie. Chufu cały czas pozostaje na Płaskowyżu przy Piramidzie. Czeka na przebudzenie. Będzie żył jako człowiek na Ziemi, ale teraz ma misję do spełnienia. Misja ratowania Ziemi. Tak, że informacje, że Chufu jest człowiekiem są błędne. Jeśli chcesz się spotkać z Chufu Budowniczym, jedź do Egiptu, do Piramidy Pierwszej i poproś, żeby ciebie pozostawiono na noc w Komnacie Króla. Spotkasz się wtedy z Chufu. Słucham.

Iwona: Dziękuję bardzo… Kolejne pytanie, jakie znaczenie ma ginięcie pszczół na skalę światową?

ENKI: I tutaj też, według przepowiedni tego samego szczepu Indian Hopi, jest powiedziane: „Jeśli ludzie nie rozumieją swego istnienia, jeśli nie otworzą swych serc i umysłu, będą odchodzić z Ziemi”… Znakiem zbliżającego się końca starego systemu jest wymieranie pszczół. Pszczoła, to życie… Jeśli nie będzie pszczół – umrą ludzie. Do wyginięcia pszczół przyczyniają się ludzie, niszcząc środowisko naturalne, zabijając Matkę Naturę. Niebezpieczeństwo przychodzi też z Kosmosu, czyli te negatywne „substancje”, które zabijają najwrażliwsze życie – tak giną pszczoły. Trzeba naprawić… naprawić to, co złego poczynili ludzie i tę osłonę, która jest podziurawiona – pozaklejać, czyli będą dwie osłony. Osłona energomagnetyczna – pierwsza. I druga – ta warstwa ozonowa, która – kiedy powstanie klosz – uleczy się sama. Raz powtarzam jeszcze – warto zadbać o swój dom…Słucham.

Andrzej: Co się dzieje z duszą osoby, która straciła życie w wypadku samochodowym?

ENKI: W pierwszej chwili wypadku jest tak zwany wstrząs. Istocie Duchowej wydaje się, że żyje i nie rozumie, że nikt jej nie widzi. Najczęściej jest tak, że z tragicznego wypadku w pierwszej kolejności takie istoty wracają na Ziemię. Jest to reinkarnacja. Tak, że nieraz nie zdąży taka istota dotrzeć do Świata Przejściowego, a już jest nowe ciało. Słucham.

Iwona: Bardzo dziękuję… Kolejne pytanie. Jaka jest energetyczna jakość istot z Oriona i Nibiru, i co chcą te istoty, tu na naszej Ziemi, osiągnąć?

ENKI: Pomóc – jedne istoty… Drugie istoty, z Syriusza B, są w podobnej sytuacji co Ziemia i szukają schronienia, czyli Planety, na której mogliby zamieszkać. Ziemia jest dla nich idealna. Natomiast Istoty z Oriona cel mają jeden – ratować Ziemię i ludzi. To oni budowali Pierwszą Piramidę. To oni montowali na całej Ziemi urządzenia energomagnetyczne. To oni pomogą regenerować Ziemię po roku dwunastym. Już przybywają na Ziemię rodząc się… Wy nazywacie ich dzieci indygo – przyszli Nauczyciele. Tak, dwie grupy – jeden cel. Jedni chcą zamieszkać i też ratują Ziemię, drudzy nie chcą zamieszkać, ale chcą ratować z pewnych względów (chwilowo nie powiem jakich) i stałego połączenia z wami, istotami ziemskimi. Słucham.

Andrzej: Czy byłoby rozsądne 20 grudnia 2012-go roku uciekać z całą rodziną wielkim statkiem?

ENKI: A po co masz uciekać? Arką Noego jest Egipt, Piramida Chufu I… Za ten jeden statek, który zakupić musisz – wykopiesz Faraona i uciekać nie musisz. Straty czy katastrofy będą na całej Ziemi i nie ma ucieczki… Stanie się to szybko, ale po co ma się stać? Skoro kochasz swoją rodzinę – a kochasz – wykop dla nich Faraona i to będzie największym prezentem, bo dasz im życie. Słucham.

Iwona: Bardzo dziękuję. Następne pytanie. Jakie motto potrzebne jest nam, aby większy był rezonans naszego działania w Projekcie Cheops?

ENKI: I tutaj mógłbym się zapytać tak, jak często pytam Andrzeja. A jeśli chcecie wiedzieć o co pytam, odpowiem. Czy istoto, która zadałaś mi to pytanie – rozum posiadasz? To pomyśl… Motto – to miłość… Motto + to życie… Argumenty przedstaw. Czy pełna sakiewka w roku dwunastym uratuje życie, czy miłość? Czy zrobiło się już wszystko, żeby ratować, ratować siebie i najbliższych? Słucham.

Andrzej: Kiedy przybysze z innych planet oficjalnie się z nami skontaktują?

ENKI: Oni są, ale muszą się ukrywać. Iluż to z was miewa sny prorocze, wizje? To nie są fantazje. Czemu to są sny katastroficzne albo pięknej Ziemi? Są to wizje dawane od tych, którzy są pomiędzy nami. Po roku dwunastym pojawią się oficjalnie w ciele. Dzieci indygo i dzieci kryształu to są już istoty przybyłe. Są też tacy, którzy promują zło i im to nie zależy na ratowaniu Ziemi a zwłaszcza ludzi. Oni też przybyli na Ziemię. Wasze myślenie i umysły muszą ulec zmianie, bo na dzień dzisiejszy, _obcych” nie przyjęlibyście. Wszystko wydarzy się w swoim czasie. To, co jest na dzień dzisiejszy najważniejsze, to Faraon umieszczony w sarkofagu. Słucham.

Iwona: Bardzo dziękuję. Dlaczego, znając tysiące ludzi, tylko kilka osób pomogło, abyśmy się mogli tutaj spotkać?

ENKI: Brak świadomości, braki w nauczaniu i błędy nauk przekazywane przez kapłanów, którzy obiecują wam niebo… Bóg Ojciec Najwyższy, Właściciel Wszystkiego obiecuje wam życie na Ziemi, bo na niej przyszło wam żyć. Każde ziarenko włożone do serca zaczyna kiełkować. Gdyby było więcej mówione, odzew byłby większy, a tak to zaczynamy od niewielkiej grupy siejąc ziarno. Na przykład dzieje Jezusa, który był jednym z najwyższych. Kiedy mówił był tłum ludzi, a mówił dokładnie o tych czasach, w których nam przyszło żyć. Ilu zostało, kiedy został stracony? Garstka. Wszystko ma swój czas. Musiał się wypełnić czas dany przez Boga, czyli darowane ludziom dwa tysiące lat – z dokładnością matematyczną. Narodziny nowego, rozjaśnianie umysłów na szerszą skalę rozpoczęło się od roku 00. Tak, że w Świecie Ducha jest porządek. Słucham.

Andrzej: Dziękuję. Pytanie od dwójki małych dzieci, które wczoraj były na konferencji – Aleksji i Klaudia. Czy szkoła utworzona przez Monikę Pisingen ma perspektywy na przyszłość i dlaczego ma tylko czworo dzieci? Dlaczego brak im przyjaciół a rodzice zabraniają swoim dzieciom bawić się z tą czwórką ze szkoły?

ENKI: Matka dzieci powinna być dumna z posiadania tej dwójki. Są to dzieci indygo. Następna dwójka, która przyłączyła się do nich, to też są dzieci indygo. Tak się składa, że ich umysły przewyższają nawet nauczycieli. Dzieci indygo nie potrafią bawić się z rówieśnikami. Pod każdym względem przewyższają ich. Ktoś, kto jest inny, jest odrzucany. To są dzieci indygo, które żyją wśród was i nie są akceptowane, a co dopiero by było, gdyby na Ziemi zaczęły lądować statki, a z nich wychodzić istoty inne. Czy byłyby zaakceptowane? Tutaj nie akceptuje się dzieci indygo, bo są mądrzejsze, inne. Cóż mogę przekazać dwójce wspaniałych dzieci? Wytrzymajcie… Wytrzymajcie małe, wspaniałe istoty. Dzień waszej zapłaty, radości niebawem nastąpi. Pamiętajcie o jednym – jesteście potrzebni Ziemi i ludziom już niedługo. Bądźcie dumni ze swego pochodzenia i z tego, że przybyliście tu, na Ziemię. Czas nagrody dla was przyjdzie. Słucham.

Iwona: Dziękuję. Samuelu, teraz pytanie, do zadania którego zostałam zobowiązana jakiś czas temu, jeżeli osoba zechce zadać to pytanie. Osoba o imieniu Jurgen. Jurgen jest dzisiaj nieobecny, ale prosi o zadanie takiego pytania: Jak mógłbym pomóc w procesie ratowania Ziemi?

ENKI: Każda pomoc, która przychodzi, płynąca z serca szczerze – jest przyjęta. Odpowiadam dla Jurgena, który otrzymuje instrukcje w swoich wizjach telepatycznych. Niech nie sądzi, że to jest nie do przyjęcia albo będzie odrzucone przez ludzi… Niech zacznie słuchać i odczytywać to, co mu przekazujemy… I niech kieruje się tym, co ma przekazywane. Tam jest wszystko powiedziane – jak pomagać, jak się realizować i co może zrobić dla ratowania Ziemi. I niech słucha, odczytuje wizje. Jeszcze jest w nim strach, ale niebawem strachu się pozbędzie i wtedy ruszy pod naszym kierownictwem. Słucham.

Andrzej: Jak możemy się oczyścić z promieniowania spowodowanego przez telefony komórkowe i projekt HARP na Alasce?

ENKI: Najlepiej byłoby opuścić Ziemię, bo pod każdym względem jest skażona, ale ucieczka to nie rozwiązanie. Zatem, najlepszym rozwiązaniem na dzień dzisiejszy, bo potem już zadbamy o oczyszczenie Ziemi, ale teraz na początek – zakupcie sobie kryształ górski, noście go przy sobie, w kieszeni. Postawcie też na komputerze coś, co zrobione jest z kryształu. To samo na telewizorze i będzie to zabezpieczenie. Słucham.

Iwona: Kim była Isara? Co jest jej powołaniem w pracy kolektywnej naszego czasu teraz?

ENKI: Istota, która zadała to pytanie, nie miała odwagi podać swojego imienia. To imię Isara, które jest przy Tobie, to jest jedno z twoich wcieleń, kiedy to w przeszłości żyłaś. Powiem tylko kraj: Brazylia. To imię ciągnie się za Tobą po dzień dzisiejszy, kiedy to Isara była opiekunką słabych, uciśnionych, pomagała uwalniać niewolników. Uważana była w tamtych czasach za świętą. Słucham.

Andrzej: Czy możecie pomóc, aby siły przeciwne, które nie chcą, aby Chufu został obudzony, mogły zostać przekształcone w miłość? Po której stronie stoją Iluminaci, Bush, Putin?

ENKI: To nie tak do końca, że Iluminaci nie chcą… Chcą, chcą oczyszczenia Ziemi. Inaczej mówiąc chcą przez dosyć gęste sito przepuścić ludzi. Mają za cel pozostawić na Ziemi najbardziej czysty gatunek. Jeśli chodzi o Busha i Putina, to też są Iluminaci, z tą różnicą, że mają dostęp do „sita”. Ogólnie nazywa się to Oczyszczaniem Ziemi, dlatego Iluminatom bardzo zależy na Ziemi, a nawet na istotach ludzkich. Kiedy będzie już po wszystkim, cykle będą już poza wami, zabierzemy się za uporządkowanie. Przede wszystkim to, co najważniejsze – Ziemia będzie zaludniona a nie przeludniona. I nie będziemy się kierować tym, co obecnie robią Iluminaci i ich przywódcy – ci wymienieni też… Każde życie jest najważniejsze i „sita” używać nie będziemy. A na przebudzeniu Faraona Iluminatom też zależy. To Faraon uratuje Ziemię. Uratowana Ziemia – uratowane istnienia ludzkie… Słucham.

Iwona: Dziękuję. Następne pytanie. Dlaczego, mimo iż została poinformowana duża grupa ludzi, tysiące osób, w tym 80 rozgłośni radia i telewizji, przybyła ta grupa tutaj widoczna?

ENKI: Przybyli ci, co mieli przybyć. Ci, co zostali wybrani do działań, zasiewu. Wyznaczeni na siewców. Na to pytanie czekałem, gdyż było powiedziane dnia wczorajszego, że będzie przekazana informacja. Sprowadzeni zostaliście tutaj, na tę salę, drogą selekcji i nie ilość, ale jakość jest ważna… Wybrać z tysiąca trudniej, niż przyprowadzić garstkę. Ta garstka przy następnym spotkaniu przyprowadzi następnych, którzy już będą mieć w sercu ziarno, więc po to to było zrobione, żeby wybrać z tej rzeszy najlepszych. Więc powtarzam słowo moje: Idźcie… Idźcie i rozsiewajcie ziarno… Mówcie o przebudzeniu Faraona i co może zrobić dla was Faraon. Po to zgromadziłem tę grupę niewielką. Uczcie się otwierać swój umysł. Po to tutaj jesteście i za to… za to, że przybyliście, daliście się przyprowadzić – Ja, Istota Duchowa ENKI, dziękuję wam dzisiaj. Słucham.

Andrzej: Dziękuję… Czy osoby bardzo wysoko wykształcone są zablokowane na ratunek dla Ziemi? Żyją z maską na oczach i uszach?

ENKI: Nie tylko… Mają jeszcze klapki… Idą drogą niby prostą. Dlatego to nie wybraliśmy istoty – naukowca z dyplomem. Oni są na ogół ślepi na wołanie. Kiedy nadejdzie Czas Oczyszczania, to pod tą maską, jaką zakładają naukowcy – nie wszyscy – kryją się wystraszeni ludzie, ale do końca nie przyznają się do swych błędów mówiąc – „moja racja”. Dlatego to wybieramy spośród prostych ludzi. Taki przykład dał wam Jezus. Wykształcenie nie idzie w parze z mądrością. Można być wykształconym, ale nie mieć rozumu. A prosty człowiek, nie posiadający wykształcenia, posiada mądrość, posiada wielkie serce. Takich wyszukujemy – nie nadętych, przemądrzałych naukowców. Czy widzicie różnicę pomiędzy znawcą – naukowcem, a istotą otwartą? Słucham.

Iwona: Dziękuję bardzo… Kolejne pytanie. Dlaczego to my, ludzie powinniśmy uaktywnić system zabezpieczający, a nie ci, którzy ten system zbudowali?

ENKI: Bo otwarta była droga – bagatela – sześć i pół tysiąca lat temu… Umowa jest umową i było powiedziane: oni system zabezpieczający rozstawią na Ziemi – ludzie pomogą uruchomić. Przecież tak naprawdę, to i tak większą pracę wykonają oni… Do ludzi należy tylko wykopać Faraona i włożyć do sarkofagu, i na tym cała praca się kończy. Umowa jest umową. Kiedy przez tysiące lat przekazywano tę informację, a czas ostatni to już jest atak na was, żeby pomóc obudzić Faraona… Nie można wszystkiego za was wykonać. I do was należy mała cząstka w ratowaniu Ziemi. Słucham.

Andrzej: Dziękuję… Czy kościół w Bisingen na granicy szwajcarskiej, gdzie mieszkają te dzieci, ma skarby w podziemiach?

ENKI: Chcielibyście wiedzieć, co? – żebym powiedział gdzie znajdują się skarby? Tak, ale wejście do podziemnej części, czyli lochów, tam gdzie znajdują się duże skarby, znajduje się w kościele. A czy władze kościelne zgodzą się na rozkopanie? Raczej wątpię. Można jeszcze zaświecić złotem, użyć argumentów, bo kapłani całego świata są głodni złota. Wskazać miejsce najdogodniejsze, bo to jest wejście jak do piwnicy, niewielkie – i niech zaczną kopać. A skarb jest. Słucham.

Iwona: Samuelu – ostatnie pytanie. Co można uczynić, aby Metoda Silvy stała się bardziej znana w Niemczech i w Szwajcarii?

ENKI: Przede wszystkim mówić… Mówić, że po ukończeniu kursu, szkolenia Metodą Silvy stajecie się innymi ludźmi. A ponadto – powiem to wprost – nauki owe pomogą wam łagodniej dotrzeć do roku dwunastego i potem już, też łagodnie, będziecie przyjmować te procenty otwarcia umysłu, więc nie jakąś reklamą mówię wam, że Metoda Silvy jest to początek waszego rozwoju… Duchowego rozwoju i umysłu. Z tego co usłyszałem – nie ma więcej pytań, a tak dobrze mi się z wami gawędziło. Cieszę się ogromnie z tego, że poruszyłem wasze serca i z tego, że chcecie żyć. Jeśli chcecie zobaczyć piękno swej Ziemi, przyjrzyjcie się dokładnie waszemu miastu – jakie jest piękne. Czy dla tego piękna nie warto żyć? Czy trzeba zrobić wszystko, żeby ta Planeta tylko sobie przeleciała koło Ziemi, nie czyniąc szkody? Dziękuję za cierpliwe wysłuchanie moich odpowiedzi. Andrzeju, wyprowadź medium ze stanu odmiennej świadomości.

Wyprowadzenie Lucyny ze stanu głębokiego rozluźnienia.

Fundacja The mysteries Of the World

Adres korespondencyjny Fundacji:

The Mysteries of the World
P.O.Box 345 86
Chicago, IL. 60634 – 0586

SEKRETARIAT:

Barbara Choroszy: barbarachoroszy@yahoo.com
Ryszard Choroszy tel: (773)625-1409 & e-mail: ryszardchoroszy@yahoo.com