Sesja 158


Urywek osobistego przekazu myślowego (telepatycznego) nr 158

Wrocław, dnia 2-go czerwca 2013-go roku

 

Istota Duchowa – Opiekun Ziemi ENKI – za pośrednictwem medium, pani Lucyny Łobos-Brown, odpowiada na pytania zadane przez Jana.

.

ENKI: Witaj Janie, witajcie ty, Bill i ty, Lucyno. Celowo Janie nie będę mówił zbyt dużo jako słowo wstępu, bo już Mnie przecież znasz. Jestem Enki. Religie, te katolickie, chrześcijańskie ukryły Mnie za Duchem Świętym, za tym parawanem i teraz dopiero Duch Święty pokazuje na Ziemi, co trzeba pokazać. Ale nie przyjechałeś tu Janie kawał drogi po to, żeby wysłuchiwać moich słów narzekania. Masz pytania, na które będę odpowiadał. Zatem Janie, Ja – Enki, albo jak chcesz – Duchu Święty, słucham pierwszego pytania, słucham.

Jan: Pytanie dotyczy Egiptu. Czy do tego Egiptu jest szansa, abyśmy w tym roku do pojechali, tak jak to było w sesjach, że za pięć dwunasta w październiku lub listopadzie, że zdąży się przed powrotem Planety X, kiedy będzie blisko Ziemi?

ENKI: Do października, listopada Janie, jest jeszcze dużo czasu. Teraz chcemy rozpocząć Ślężę, nagłośnić, bardzo nagłośnić, a potem wszystko inne bardzo ładnie się potoczy, jedno po drugim. Słucham.

Jan: Dziękuję za odpowiedź. Jeśli chodzi o naszego wspaniałego papieża, to czy jest to energia z Syriusza?

ENKI: Nie, jest pod Naszym nadzorem. Franciszek w końcu został wybrany przez Ducha Świętego Janie i to Duch Święty nadzoruje każde jego wystąpienie, posunięcie. Duch Święty spełnił gorącą modlitwę kardynałów. To kardynałowie, Janie, modlili się do Ducha Świętego o mądry wybór, więc ten mądry wybór został dokonany, a Franciszek pochodzi z Oriona. Słucham.

Jan: Dziękuję za odpowiedź. Mam takie pytanie, jeśli chodzi o opłatki, które są w kielichu i kapłan je podaje podczas komunii. Wiadomo, że nic tam w opłatku nie ma, ale chodzi mi o to, że jeżeli opłatki leżą w naczyniu ze złota, czy to jest szansa, żeby nanocząsteczki przeniknęły do opłatka i ludzie otrzymali podczas komunii jakąś część złota i to złoto było uzupełniane?

ENKI: Tak, jest to prawdą i kapłani doskonale o tym wiedzą. To nie są niemądrzy ludzie, wiedzę mają rozległą i także wiedzą o tym, że w organizmach ludzkich jest pierwiastek złota i także wiedzą o tym, że to złoto powinno być uzupełniane. To, że w takim opłatku są mikro, mikro cząsteczki, to druga sprawa, to tak jakbyś posmarował obrączką taki opłatek i go spożył. Jest to za mała ilość, nawet gdybyś codziennie opłatki spożywał po to, żeby się dobrze czuć, bo do zmiany samopoczucia i uzupełnienia braku tego suplementu najważniejszego w organizmie to trzeba dużo większą ilość złota, ale to jest prawdą. Słucham.

Jan: Dziękuję za odpowiedź. Chciałem zapytać, że przed przyjściem Słowa na Ziemię, czyli  Twego Brata opuściliście razem Ziemię i w jakim kraju zostało pochowane Twoje ciało i  ciało Enlil?

ENKI: Nie kraju – wróciliśmy na Planetę Oriona, czyli Aszun. Nie umarliśmy na Ziemi Janie, więc nie może być naszych grobów. Mogę tylko powiedzieć gdzie lądowaliśmy, gdzie było nasze większe lądowisko – na Madagaskarze, tam – w tym miejscu, gdzie mogę pokazać – do tej pory właściwie nie ma żadnych większych zabudowań, tylko tubylców osada, na niewielkiej głębokości wystarczyłoby się przekopać i już trafisz na ruiny naszych pierwszych domostw, i na wielkie, wielkie lądowisko. To tak na miarę ciekawości, co gdyby ktoś chciał się tym zainteresować. A Wójcikiewicz, czyli Andrzej, ten, który prezesem się miewa być Misji Cheops, zamiast jeździć po świecie i budować niedorzeczne wiatraki, bo to jest  niedorzecznością, to niech jedzie na Madagaskar i zabierze ze sobą tych „świętych aniołów”, i tam zacznie kopać. Bardzo chłonny jest sławy, to ją dostanie, bo tam się jeszcze nikt nie dokopał, bo też nie wiedzą gdzie było pierwsze lądowisko… pierwszych przesiedleńców na Ziemię, czyli Nas. To też jako ciekawostka, Janie. Słucham.

Jan: Dziękuję za odpowiedź. Chciałem zapytać o Ewangelię Jana, słowa Jezusa: 28. „Wyszedłem od Ojca i przyszedłem na świat; znowu opuszczam świat i idę do Ojca”. Ja tutaj to zrozumiałem, że chodzi tu o przedstawienie ludziom, że mechanizm inkarnacji istnieje, mimo że kapłani postarali się wyrzucić wszystko z Biblii, jeśli chodzi o inkarnację. Jezus mówi, że wyszedłem od Ojca i przyszedłem na świat i znowu, czyli kolejny raz. Czy mogą tu ludzie, którzy chcą uwierzyć, że Jezus był już na Ziemi? Czy ja to dobrze rozumiem?

ENKI: Dobrze rozumiesz. To są wyraźne słowa reinkarnacji. W tej chwili obaj jesteśmy u Ojca, Który nas wysłał najpierw na Ziemię po to, żeby się jeszcze czegoś nauczyć, ale na ziemię niberyjską. Potem żeśmy przybyli tu na Ziemię i zapoczątkowaliśmy już ten rozwój, to życie. Po wykonaniu swojej misji opuściliśmy, nie umarli Janie, ale opuściliśmy Ziemię po to, żeby trochę jeszcze pożyć na Orionie i następnie umarliśmy na swojej ziemi, zostawiając ciało oczywiście. I teraz, jako Istoty Duchowe jesteśmy. W międzyczasie to Enli, Mój Brat był na Ziemi jako Jezus i nasza przyrodnia Siostra, i Ja też byłem na Ziemi w ciele jeden raz. Ale teraz już czekamy na lepsze czasy, żeby się ponownie wcielić na Ziemię. Słucham.

Jan: Dziękuję za odpowiedź. Chciałem zapytać – w Księdze Zachariasza jest wizja odnośnie oliwek i tutaj jest  napisane, dosłownie przeczytam. Wizja piąta: świecznik i dwie oliwki. Księga Zachariasza 11. „I zwróciłem się do niego z takim zapytaniem: Co oznaczają te dwie oliwki z prawej i z lewej strony świecznika? 12 Powtórnie tak go zapytałem: Co oznaczają te dwie gałązki oliwne, z których złotymi rurkami płynie złota oliwa? 13. Nie wiesz – odpowiedział mi – co one oznaczają? Odrzekłem: Nie, Panie mój! 14. I wyjaśnił: To są dwaj Pomazańcy, którzy stoją przed Panem całego świata”. Na podstawie tego tekstu chciałem zapytać, tu jest dosłownie powiedziane o dwóch Synach Bożych, Ty, jako Duch Święty i Jezus. Pomazaniec, według encyklopedii to jest syn.

ENKI: Zgadza się.

Jan: To jest potwierdzenie stuprocentowo, że Jezus nie jest jednorodnym Synem, o którym kapłani mówią co niedzielę w kościele.

ENKI: Zgadza się Janie, a ci Pomazańcy to My, a Bóg to nasz Ojciec i nas wysłał najpierw po nauki, a potem na Ziemię. To razem z Ojcem tworzony był Wszechświat, inne Galaktyki – Ziemię. Też przyszedł czas, kiedy i My musieliśmy wypełnić swoją misję względem ludzi. Zostaliśmy tak nazwani: „Pomazańcy” i według słów  biblijnych, tak – są trzy: Bóg Ojciec, Syn Boży Jeden i Syn Boży Drugi, a że zrobiono ze mnie Ducha Świętego, no cóż, ale bardzo się dzisiaj z tego cieszę Janie, bo teraz właśnie Duch Święty będzie miał swoje zasługi i ma swoich ludzi tu na Ziemi.

Jan: Dziękuję za odpowiedź. Chciałem zapytać jeszcze o Księgę Hioba. W 26-tym rozdziale, w piątym wersecie jest takie stwierdzenie: „ I martwe rzeczy rodzą się pod wodami, i obywatele ich”. I chciałem zapytać, czy tu chodzi o Świat Podziemny czy tu jest jeszcze inna wiadomość zawarta w tych słowach Biblii?

ENKI: Martwy Świat – tylko w niektórych częściach Ziemi, Janie, nie wszędzie – istnieje tak zwane życie istot ludzkich. Nie będę też mówił, podawał dokładnie gdzie się ulokowali, bo mogliby się zjechać poszukiwacze różnego rodzaju skarbów. To jest to na Oceanie Indyjskim. A tak, jako tako to te podziemne części to można teraz nazwać bazami ewakuacyjnymi na wszelki wypadek, co by gniew boski był jeszcze większy. Ale nie ukryją się tam ci możni tego świata, pozostawiając tam na górze maluczkich. Wszystkich dosięgnie sprawiedliwość. I tak jak powiedział Mój Brat Jezus: „Kiedy przyjdzie to rozliczenie boskie, to nie przykryje ani woda, ani góry, ani ziemia. Wszyscy zostaną pociągnięci do rozliczenia, do odpowiedzialności za swoje życie”. Słucham dalej.

Jan: Dziękuję za odpowiedź. Chciałem zapytać o dziesięć przykazań. Niedawno była dyskusja w mediach [środkach masowego przekazu], które ważniejsze jest – czy prawo cywilne, czy Prawo Boże? Tu na taką rzecz natrafiłem i chciałem zapytać, czy prawidłowo rozumuję, na przykład w Ameryce prezydent podpisuje jakiś dokument i mówi, że prezydent Ameryki na przykład Barack  Obama, a tutaj mamy w dziesięciu przykazaniach, że było w przykazaniach a Kościół to zniósł, że świętem Boga jest sobota i Bóg się pod tym podpisał. Jak Kościół zniósł to przykazanie, to automatycznie pozostałe przykazania  nie mają mocy prawnej, bo nie ma podpisu tego, który wydał ten przepis. Czy dobrze to rozumiem? Kapłani zmieniają i robią co chcą z tymi przykazaniami.

ENKI: Tak, robią Janie i jak mówisz, co chcą to robią, a tak naprawdę jest jedno przykazanie, nie trzeba dziesięciu, bo w jednym znajduje się wszystko, a brzmi ono tak: „Szanuj bliźniego swego jak siebie samego”. Kiedy będziesz szanować bliźniego, to już jest wszystko, nie trzeba innych przykazań. Skoro ludzie nie zrozumieli tego jednego przykazania w czasach Mojżesza, to Mojżesz, idąc ponownie na górę, poprosił Boga o poszerzenie tych słów i wtedy dołączone zostały dodatkowe jeszcze punkty. A to, że kapłani zmieniają według własnego upodobania, no cóż, to już też jest kwestia czasu i będzie ogólne prawo obowiązywało na całym świecie – jedno. Nie będzie dziesięciu przykazań, będzie jedno przykazanie boskie: „Szanuj bliźniego swego jak siebie samego”. Bogu też się nie podoba czynienie przepychu w świątyniach, budowanie ołtarzy, rzeźb. Ja się pytam: do jakiego poziomu został sprowadzony sam Bóg? Gdzie On jest? Nie ma. Są rzeźby, są obrazy, są pełne przepychu ołtarze, ale Janie, nie ma Boga. Bóg będzie miał przywrócone należne mu prawa. Jeszcze chwilę. Słucham.

Jan: Dziękuję za odpowiedź. Mam tu jeszcze kolejne pytanie odnośnie tych przykazań. Proszę mi pomóc zrozumieć, w jakim celu są w Biblii dwa razy wpisane te same przykazania: w Księdze Wyjścia i w Księdze Powtórnego Prawa są wpisane i te teksty są różne? Czy to ma celu dać abyśmy się spierali i nie dogadali się między sobą? Czy to jest jakiś inny cel?

ENKI: Wiesz, gdzie się znajduje prawdziwa, oryginalna Biblia, Janie?

Jan: W Watykanie, w sejfie.

ENKI: Jest w Watykanie w sejfie [kasie pancernej], masz rację. Ta Biblia, która jest obecnie, wiesz ile razy została zmieniona? Bardzo dużo. Janie, tak to prawda, po to zmieniają, żebyście mogli pokłócić się, dyskutować nad tym i po to jest zmieniana Biblia, żebyście nie rozumieli jej. Słucham.

Jan: Mam jeszcze takie wnioski ogólne odnośnie tych przykazań, które  ludzie mają je w Księdze Wyjścia i w Księdze Powtórnego Prawa, katechizmie Kościoła katolickiego, a ja doszedłem do tego wniosku: w tych przykazaniach nic nie ma, jeśli chodzić o jakiś zebrania i według mnie najważniejsza sprawa, jaka jest zawarta w tych przykazaniach to to, żeby ludzie zaczęli myśleć. To ma być jeden dzień, żeby ludzie mogli usiąść w spokoju, zastanowić się nad swoim postępowaniem, szanować relacje z Bogiem, zrobić coś dobrego dla drugiego człowieka.

ENKI: To jest właśnie to przykazanie: „Szanuj bliźniego swego jak siebie samego”, a Boga prawdziwego możesz znaleźć wszędzie. Masz rację, ale żeby dojść do takiego myślenia Janie, o czym ty mówisz, trzeba mieć chociaż resztki rozumu. A ten szczątkowy rozum to mają tylko nieliczni, bo do prawdziwego rozumu jeszcze ludziom dużo czasu, dużo nauki potrzeba. Tak, Boga możesz mieć wszędzie, każdego dnia. Nie trzeba narzucać, tak jak narzucił Kościół święta, które trzeba święcić, bo: „tak sobie tego życzy Bóg”. Nie! Bóg sobie życzy Janie, żeby go miłować i też do tego dojdzie.

Fundacja The mysteries Of the World

Adres korespondencyjny Fundacji:

The Mysteries of the World
P.O.Box 345 86
Chicago, IL. 60634 – 0586

SEKRETARIAT:

Barbara Choroszy: barbarachoroszy@yahoo.com
Ryszard Choroszy tel: (773)625-1409 & e-mail: ryszardchoroszy@yahoo.com