Sesja 167


SESJA PRYWATNA PRZEKAZU TELEPATYCZNEGO NR 167

Dnia 8-go września 2013 roku.

.

Na pytania PAWŁA odpowiada EN-KI DUCHOWY OPIEKUN ZIEMI, za pośrednictwem medium Lucyny Łobos-Brown.

.

EN-KI: Witaj Pawle, ja EN-KI już z tej strony ziemskiej przybyłem po to, żeby tego dnia dzisiejszego z Wami porozmawiać. Zatem Pawle, co by czasu nie tracić na moje słowa wstępu, będę odpowiadać na Twoje pytania. Pierwszego pytania słucham.

Paweł: Witam, witam Cię serdecznie drogi EN-KI. Dziękuję, że poświecisz mi trochę czasu i że Pani Lucyna może mi poświecić trochę czasu, więc zaczynam. Jak miałem – nie pamiętam – siedem lat czy dziesięć lat kuzyn pokazał mi kartkę, na której był namalowany Pan Jezus. Jak się skierowało oczy na tą kartkę i się zamknęło i popatrzyło się na ścianę Pan Jezus się pokazywał i powoli znikał i jak zamknąłem oczy, potem otworzyłem – pokazywał się powoli, znikał. Nie wiem skąd on to dostał, nie pamiętam. Jak to było możliwe w ogóle?

EN-KI: Wszystko jest możliwe, wcale to nie była cudowna kartka, ale natomiast Pawle Ty z racji swojego pochodzenia jesteś poniekąd związany z nami, czyli posiadasz to nasze DNA. Zarówno ja i mój brat, teraz Jezus, na Planetę Ziemia przybyliśmy z Nibiru jako naukowcy. Cel był jeden: usprawnić na tyle tę Planetę, żeby następni z tej Planety Nibiru mogli przybyć, więc i za każdym razem, nawet i teraz kiedy skupiłbyś się na fotografii Jezusa, a potem swoje oczy skierował na inny obszar, to też byś jego wizerunek zobaczył, czyli wtedy Pawle to był pierwszy sygnał tego, kim jesteś i po co tu przybyłeś na tę tu Planetę. Wtedy tego jeszcze nie rozumiałeś, nikt z Was kto się urodził, a pochodzenie ma czy z Oriona czy niberyjskie, dopóki nie nadejdzie ten czas takiego powołania do współpracy, nie zna, nie rozumie swojego pochodzenia i swojego DNA. To jest ta moja odpowiedź, musisz to jeszcze przesłuchać, żebyś mógł zrozumieć. A ja w międzyczasie będę rozwijał to Twoje pierwsze pytanie. Słucham dalej.

Paweł: Czasami widzę ludzką energię i przedmiotów, to znaczy tak jak się patrzę w kogoś przez jakiś moment to widzę energię wokoło niego, ale nie widzę jako aury, bo nie ma kolorów, ale widzę energię ludzką i przedmiotów. I przedmiotów energia promieniuje, wychodzi poza przedmioty. I co można zrobić z takim darem?

EN-KI: Spokojnie, po to przybyłeś na Ziemię, żeby waśnie ten dar w stosownym czasie wykorzystać. A ten stosowny czas już się u Ciebie pojawił. Jest takie powiedzenie: Kiedy uczeń jest gotowy pojawi się nauczyciel. Powiedzmy, przez te wszystkie lata Twojego życia byłeś przygotowany do tego obecnego czasu, do tej obecnej chwili w oczekiwaniu na tego nauczyciela. Ten dar, który już się u Ciebie pojawia, którego też nie rozumiesz będzie Tobie niebawem bardzo potrzebny, bo Twoim powołaniem tu na Ziemi będzie pomaganie ludziom. Nie są to moje puste słowa, bo tych jakoś się obawiają jako wielcy, jako ci, którzy pomagają – tak naprawdę nic w nich nie ma oprócz oszustwa. Ty z Twoim darem, z tym powołaniem się ukrywałeś i słusznie, bo kiedy nadejdzie ta godzina, a nadejdzie, bo wśród ludzi zaczyna pojawiać się  jak na pewno zauważyłeś  panika, ogromna panika, bo już na Ziemi dosyć mocno Oczyszczanie się zaczęło. Ludzie byli bardzo rozgoryczeni, nie wszyscy tym, że w roku dwunastym nie było tego oczekiwanego „końca świata”. No cóż, brak logicznego rozumowania, brak logicznego myślenia i dla niektórych ten „koniec świata” nadejdzie, ale nie będzie to koniec dla Ziemi, ale dla sporej grupy ludzi. Odbiegłem od tematu tylko dlatego, żeby uzmysłowić Tobie jedną rzecz: mianowicie to, że niebawem ludzie zauważą Twój dar, będą się do Ciebie zgłaszać ze strachu, będą szukać pomocy co by ratować własne życie. Wyostrzy się Tobie ten dar widzenia tak zwanej aury, pojawią się kolory przy tej aurze i kiedy zobaczysz szarą, brudną aurę będzie to znaczyło, że takiej osobie nie będziesz w stanie pomóc. Teraz słucham Ciebie dalej, żeby nie mówić wszystkiego, a Ty masz przecież pytania.

Paweł: Chciałem jeszcze wyprostować to, bo waśnie dużo ludzi tak może czekało – nie czekało, to co nie wierzyli w dwutysięczny rok, a jak minął to zaczęli się śmiać i wyśmiewać. I przyjechał kolega, w sumie taki znajomy i mówi: Widzisz – coś nie wypalił ten dwutysięczny dwunasty rok – grudzień. W tym sensie tak powiedział.

EN-KI: Powiedz zawsze tak: przesunięcie czasowe. A to co się miało wydarzyć na Ziemi, to i się wydarzy. Rok dwunasty dla ludzi, wszystkich ludzi był pewnego rodzaju próbą lojalności, wierności i używania rozumu. Zobaczyliśmy na co kogo stać. Teraz Pawle każdy, ale to każdy dostanie to, na co sobie zapracował. Słucham Ciebie.

Paweł: Dziękuję za w ogóle wszystkie odpowiedzi, zapomniałem odpowiadać: dziękuję, dziękuję za odpowiedź. Czasami widzę kule takiej energii na ścianach, na suficie. Czy są to te same kule co na zdjęciach?

EN-KI: Nic innego. Póki co, to tak się Istoty Duchowe manifestują – w świetlistych czy kolorowych kulach. Jest to po to, żeby – bo jednak Pawle te błędy wychowania, błędy nauczania przez kapłanów swoje zrobiły i ten strach jest przekazywany z pokolenia na pokolenie, mianowicie – jak to trzeba się bać duchów albo je omijać. Jeśli ktoś Ci powie, że taki duch stanął oko w oko przed nim, jest to kłamstwo. Można sobie stworzyć wizualnie taką postać, ale tak naprawdę Istoty Duchowe w takiej rzeczywistej postaci się nie manifestują, zwłaszcza teraz. Słucham Ciebie dalej.

Paweł: Dziękuję za odpowiedź. Ja i mój syn widzieliśmy postać w pokoju. Czy to był mój kolega Adam, który umarł dwa tygodnie wcześniej?

EN-KI: Jeśli kiedy, jeśli kiedy duch jeszcze nie odejdzie z Ziemi – jeszcze przebywa na Ziemi – może się zamanifestować w ten oto sposób. Mogliście rzeczywiście zobaczyć, wizualnie stworzyliście też ten obraz, bo dany duch Twojego kolegi najpierw do Twojego i syna umysłu przekazał swój obraz, a resztę zrobiła Wasza świadomość. Słucham.

Paweł: Coraz większe są wybuchy na Słońcu i naukowcy przewidują zmianę biegunów. Jak w ogóle ludzie na to zareagują? Będzie panika jakaś? Jak to w ogóle będzie wyglądało, jak to będzie wyglądało w świecie? Czy będą media mówić prawdę?

EN-KI: Nie będą Pawle, nie będą. Do samego końca media, środki masowego przekazu w zasadzie będą milczeć, nawet kiedy coś takiego się pokaże w Waszym komputerze to i tak zostanie usunięte, co by jak najmniej ludzi to przeczytało, zobaczyło te wszystkie rzeczy, które się dzieją obecnie na Ziemi. Te zatargi w tych krajach wschodu, to też jest spowodowane tą reakcją jaka jest na Słońcu. Energia Słońca działa na umysły czego ludzie nie widzą, nie chcą zauważyć, więc ta energia agresji będzie się jeszcze potęgować. Bardziej to wpłynie niekorzystnie na umysły ludzkie, a przecież tak mało trzeba, żeby wyciszyć naród, odrobinę zrozumienia, lecz na tym też polega Oczyszczanie, żeby ludzie do końca się otworzyli i pokazali swoje prawdziwe oblicze. Wystarczająco dużo czasu ludzie mieli na to, żeby się zmienić. Ludzie otrzymali jak wiesz, dwa tysiące lat na zrozumienie i zmianę swojego postępowania. W obecnej chwili Pawle, to już sięgnęło chyba samego Słońca to co wyprawiają ludzie na Ziemi. Dlatego decyzja samego Boga już jest nieodwracalna. Jest to smutne, ale my nie mamy na to wpływu, możemy się tylko podporządkować Jego Woli i dać zabezpieczenie tym, którzy mają wiarę, pokorę i słuchają nas. To możemy na czas obecny zrobić. Słucham.

Paweł: Dziękuję za odpowiedź. Drogi EN-KI, czy mógłbym prosić o Bransoletę?

EN-KI: Oczywiście.

Paweł: Dziękuję.

EN-KI: Oczywiście, że ją otrzymasz, ale to dopiero na koniec naszej rozmowy. I Pawle, według swego uznania, według tego, co Tobie podpowie intuicja założysz tym, którzy według Ciebie na to sobie zasłużą. Nie szastaj tą Bransoletą na lawo i prawo, bo to będzie tak: Niegodziwiec, który według Ciebie może się wydawać, że jest dobrym człowiekiem, kiedy taką Bransoletę otrzyma i tak niegodziwcem pozostanie. Wtedy zabieramy taką Bransoletę, więc dziesięć razy się najpierw zastanów czy możesz założyć. Słucham.

Paweł: Dziękuję, dziękuję drogi EN-KI. Kiedy przyjechaliśmy do Kanady moja żona Ewa czuje się źle. To znaczy ma nadciśnienie, ma takie uderzenia ciepła, zimna. Jak była u jednego, drugiego lekarza – lekarze rozkładają ręce, nie wiedzą co jej dolega.

EN-KI: Stres, to jest po prostu zwykły stres. Cóż mogę doradzić? Mogę tylko zaproponować to, co teraz wchodzi w życie, bo przecież prosiliście o to, żeby od trzynastego roku zaczęła w życie wchodzić medycyna nowej generacji, więc wchodzi. Ludzie jeszcze dziwnie do tego podchodzą, bo przecież przyzwyczajeni jesteście do połykania całej masy tabletek, ale nie to chciałem powiedzieć. Otóż przede wszystkim trzeba gruntownie oczyścić organizm z wolno rodników Pawle, bo to wolne rodniki są odpowiedzialne za powstawanie w zasadzie wszystkich chorób. Jako urządzenie tej nowej generacji – jest to bardzo prosta rzecz, która oczyszcza wodę, mało że oczyszcza – w wodzie powstaje wodór. To wodór jest odpowiedzialny za Wasze zdrowie, to wodór usuwa wolne rodniki. Dlatego to ta woda już została nazwana jako żywa, jako święta woda, która właśnie leczy w cudowny sposób – leczy. Więc proponuję Tobie Pawle, żebyś takie urządzenie zakupił i będziecie wszyscy pić, całą rodziną. Po trzech miesiącach zdrowie w Waszym domu zagości na dobre. Słucham.

Paweł: Dziękuję za odpowiedź. Czy tu chodzi o kryształy górskie?

EN-KI: Kryształ górski jako kryształ górski też do tego będzie dodany. Po zakończeniu rozmowy naszej, powiesz Lucynie, bo oni też tę wodę piją i coraz to lepiej się czują. Pawle, tak może być kiedy na Ziemi zrobi się, powiedzmy bardzo gorąco poprzez te, nazwijmy to niedomówienia polityków, to ta woda może być jedynym lekarstwem, więc całą instrukcję otrzymasz później, po zakończeniu rozmowy. Słucham Ciebie.

Paweł: Dziękuję za odpowiedź. Jak można usunąć pieprzyki naturalnie, chodzi mi o to czy są jakieś zioła czy coś takiego?

EN-KI: Myślę, że przy tym też będą się usuwać, czyli znikać jakieś narosty na skórze, czyli można później przemywać tą wodą te miejsca dotknięte brodawkami, czy innymi naroślami. Można też pić jaskółcze ziele, które będzie wspomagać ten proces zdrowienia. Słucham.

Paweł: Dziękuję za odpowiedź. Czy istoty z Syriusza i Oriona już działają na Ziemi? Chodzi mi o to tak fizycznie, czy planują taki kontakt z rządami, już w ten sposób? Czy rządy się dalej bronią i nie chcą z nimi nawiązywać kontaktu?

EN-KI: I to jest waśnie prawidłowa odpowiedź. Rządy się bronią przed tą współpracą. Rządom światowym, rządom – a wiesz kto w rządach zasiada – bardzo na tym zależy, żeby zdziesiątkować  populację ludzką, a zwłaszcza tych najuboższych, którzy im zawadzają tu na Ziemi. Zasiedlić Ziemię  to żaden problem Pawle. Teraz tylko, powiedzmy nie liczni przybywają na Ziemię po to, żeby tu zacząć działać. Masowo mogą zacząć przybywać w piętnastym, może w dwudziestym, ale najpierw tu na Ziemi musi zaistnieć dosyć mocne Oczyszczanie. Tak, że rządom jest nie na rękę, żeby doprowadzić w tej chwili, powiedzmy do takiego układu pogodzenia się. Bóg, który miał ten cel zaludnienia Planety Ziemia wyraźnie powiedział: Macie Ziemię zaludnić, co by żyło się Wam dostatnio i szczęśliwie. Ludzie kierując się swoim rozumem – albo jak to nazwać – nie zaludnili, ale przeludnili Planetę Ziemia i planeta w tej chwili nie jest w stanie utrzymać tylu ludzi. I to też między innymi jest problem rządów, co by jak najszybciej sporą grupę ludzi usunąć z Ziemi. Słucham.

Paweł: Dziękuję za odpowiedź. Jaką tu na Ziemi mam misję do wypełnienia?, bo chciałbym się do niej lepiej przygotować i jak najlepiej wypełnić. Wiem, że też dużo błędów popełniłem w życiu. Nie wiem, może żebym się nauczył czegoś, z tego coś wyciągnął? Dziękuję.

EN-KI: Gdyby nie było błędów Pawle, nie rozumiałbyś niczego, dlatego były błędy i dlatego jest rozum, który podpowiedział Tobie, pokazał jakie błędy popełniłeś kiedy na przykład, powiedzmy jesteś szykowany na terapeutę. Kiedy jest taki dobry terapeuta? Nie przypadkiem wtedy, kiedy program nauczania przerobi na sobie, na swoim własnym życiu, na swoich własnych przykładach. Jak będziesz w stanie pomóc gdybyś niczego nie przeżył, nie rozumiał, był wychowany w warunkach cieplarnianych? A przyjdzie do Ciebie ktoś zupełnie z innego poziomu i będzie mówił o swoich problemach – zrozumiałbyś? Nie, ale skoro przeżyłeś nie jedno w swoim życiu, to będziesz w stanie zrozumieć. Dlatego swoje życie do czasu obecnego potraktuj jako lekcje. Słucham.

Paweł: Dziękuję. Istoty z Oriona poruszają się statkami. Jak to jest możliwe, że stosują takie przyspieszenia? Potrafią się rozpędzić w niesamowitym krótkim czasie do niesamowitej prędkości i są przeciążenia fizyczne. Jak oni to wytrzymują?

EN-KI: I to jest ta technika Pawle, do której Wy, istoty ludzkie dopiero dążycie. Wyprzedzają tamte  istoty Was, ze swoją techniką przynajmniej o tysiąc lat. Teleportacja to nie jest nic trudnego –przemieszczanie się w tak błyskawicznym czasie. I Wy też ten poziom osiągniecie, ale do tego jeszcze trzeba trochę czasu. Teraz kiedy tamte istoty patrzą na Waszą technikę spokojnie mogą powiedzieć, że jaszcze jesteście w powijakach. Słucham.

Paweł: Dziękuję za odpowiedź. Chodzi mi o mojego brata Łukasza. Jest taka sytuacja: pokłócił się z rodzicami, w ogóle ze mną. Tak wyszło jak wyszło i też nie rozmawia i z bratem. Czy prowodyrem do tego wszystkiego jest jego żona Magda?

EN-KI: A czy Twój brat jest pozbawiony rozumu?

Paweł: Wydaje mi się, że nie, ale poddał się jej.

EN-KI: Tak, bo to jest częściowo strach. Kocha swoją kobietę, czyli swoją żonę i uważa, że jeśli jej się  przeciwstawi to może go opuścić, a jemu się wydaje, że cały świat mu się zawali. Nic nie zrobisz, możesz mu co najwyżej, tak po kryjomu, założyć Bransoletę – nie mówić mu zresztą o tym. Energia, ta Energia go wzmocni, że trochę go postawi na własne nogi, gdzie zacznie się już przeciwstawiać swojej kobiecie. Obserwuj, bo i tłumaczenie nic nie da. Tutaj potrzebny jest czas. Słucham.

Paweł: Dziękuję za odpowiedź. Czy wirus HIV i AIDS jest śmiertelny, czy tylko wmówili nam? Chodzi mi o tych ludzi, co są chorzy i im dają lekarstwo, żeby ich zabić po pewnym czasie.

EN-KI: I tu masz rację, bo wiesz doskonale co znaczy sugestia. Poprzez sugestię można wyleczyć, ale można i zabić. Jeśli chodzi o te choroby, one tak naprawdę nie są śmiertelne, ale kiedy podaje się  odpowiednie leki, które systematycznie, ale powoli wykańczają organizm, wtedy rzeczywiście ludzie umierają. Do tego jeszcze psychologowie odpowiednio szkoleni, którzy teraz święcie wierzą w to, że te choroby są śmiertelne, przyspieszają zejście z tego świata tych ludzi i teraz mogę też spokojnie zakomunikować, że te choroby wcale nie zostały sprowadzone, jak to mówią, znikąd albo z kosmosu. Zostały wyprodukowane w laboratorium i nie było to eksperymentowane na małpach, tak jak też wmawia się ludziom. Pierwsze eksperymenty były robione na ludziach, dokładnie mówiąc na więźniach i okrucieństwo też polegało na tym, że więźniowie w zamian za eksperyment nie zdawali sobie sprawy, co są to za eksperymenty. Dostawali widzenie intymne, rozumiesz?

Paweł: Tak.

EN-KI: Sprowadzano im kobiety, te kobiety dalej już przekazywały zarazki. Tak wygląda prawda.  Słucham.

Paweł: Dziękuję za odpowiedź. Czy Północna i Południowa Ameryka, czy była kiedykolwiek połączona z Europą i Afryką? Bo tak wygląda jakby nie było odcięte idealnie tylko odciągnięte.

EN-KI: Była przesmykami, tak, oczywiście że tak, bo na Atlantydzie, pomiędzy tymi kontynentami w tych zamierzchłych czasach znajdowała się wyspa o nazwie Atlantyda. Była to dosyć ogromna wyspa – przesmykami rzeczywiście była połączona, tu z Europą i Ameryką Północną. Ściśle mówiąc Ameryka Północna, Meksyk – w tym paśmie był przesmyk, że można było swobodnie się przedostać z jednego do drugiego. Słucham.

Paweł: Dziękuję za odpowiedź. Mam takie pytanie: jeśli są rodzice z Oriona, to dzieci będą przychodzić z Oriona?

EN-KI: Jak najbardziej, jak najbardziej. Już od pewnego okresu czasu tak właśnie robimy, co by łączyć w grupy, co by później za bardzo Was nie szukać. Kiedy mamy taką rodzinę w całości wtedy jest łatwiej zapanować, łatwiej jest dać zabezpieczenie. Chociaż wydawać Tobie by się mogło, że skoro rodzice pochodzą z Oriona a dziecko jest bardzo trudne do wychowywania, to nie ma nic do rzeczy, bo dalej duch pochodzi z Oriona. Ciało fizyczne, czyli świadomość ma połączenie z tymi ziemskimi warunkami i na jakiś czas takie dziecię może być zagubione. My na to nie patrzymy, ważne dla nas jest zgrupowanie takiej rodziny. Tak jak mówię: po to, żeby później było łatwiej Was przemieszczać czy ochronić. Słucham.

Paweł: Dziękuję za odpowiedź. Mam w sumie ostatnie pytanie. Mieszkałem kiedyś w Ameryce i mam zakaz na dziesięć lat wjazdu, bo byłem nielegalnie. Czy coś się zmieni w tej sprawie, żebym nie musiał czekać jeszcze następnych pięciu lat?

EN-KI: Jak na razie nie. Na razie to mówię. Czas? Gdzieś do piętnastego roku, dwa tysiące piętnaście, potem wszystko się zacznie zmieniać. Jeśli będziesz chciał, to możesz powrócić do Ameryki, ale uważam Pawle, że wszędzie ze swoim darem będziesz miał zajęcie i będziesz mógł pomagać ludziom. Teraz rządzący danymi krajami nie myślą o ludziach i przepisach co by zmienić, jak by zmienić, żeby ludziom było lżej, ale myślą o tym jak siebie wzajemnie zniszczyć. Potem myślą nad tym jak to się schronić, aby ratować swoją skórę i swoje rodziny. Nie myślą o tej całej rzeszy ludzkiej. Tak, że na zmianę przepisów jeszcze musicie chwilę zaczekać. Słucham.

Paweł: Ja więcej nie mam pytań i chciałem Ci, drogi EN-KI, podziękować za te wszystkie lata, które  jesteś z nami – tak naprawdę. I że przekazujesz, i że tak natrafiłem na tą stronę internetową, właśnie Misja Faraon. I tak właśnie miałem kontakt z Panią Marią. I tak tutaj jestem, i tak jedno i drugie wyszło, i że jestem tutaj. I dziękuje Ci w ogóle za wszystko co dla nas zrobiłeś i że jesteś z nami. I również dziękuję Twojemu Bratu i Panu Bogu dziękuję.

EN-KI: Miło słyszeć takie słowa Pawle, zwłaszcza to słowo czarodziejskie: dziękuję. Wiele ludzi Pawle nie dziękuje, wiele ludzi żąda od nas, żąda ode mnie, żąda od samego Boga. A jeśli coś nie wychodzi, albo nie sprawdziło się wtedy, kiedy dany człowiek sobie tego życzył, jest pomstowanie, są wyzwiska. Tylko ci, którzy urągają nie wiedzą o tym, że to co przekazuję wszystko się sprawdza, tylko to może być rozciągnięte w czasie. Dlatego słyszeć słowa „dziękuję”, szczere „dziękuję„ sprawia naprawdę  radość.

(Następuje założenie Bransolety).

EN-KI: Już zostało powiedziane wszystko. Zatem ja, EN-KI dziękuję Tobie Pawle za to nasze  spotkanie i wysłuchanie tych słów moich. Uważnie się przyglądaj swojemu życiu, uważnie obserwuj to, co się będzie działo wokół Ciebie. Będziesz otrzymywał znaki, które Ty sam musisz, Ty sam – odczytać. Zrozumiałeś?

Paweł: Zrozumiałem.

EN-KI: To dobrze, to dziękuję.

Paweł: To ja Tobie, drogi EN-KI, dziękuję za to miłe spotkanie i za Twój poświęcony czas.

Fundacja The mysteries Of the World

Adres korespondencyjny Fundacji:

The Mysteries of the World
P.O.Box 345 86
Chicago, IL. 60634 – 0586

SEKRETARIAT:

Barbara Choroszy: barbarachoroszy@yahoo.com
Ryszard Choroszy tel: (773)625-1409 & e-mail: ryszardchoroszy@yahoo.com